Wiadomości

Jak odchudzać się mądrze i skutecznie?

25 sierpnia 2018, 15:25, inf. prasowa
NA ŻYWO O tym informowaliśmy w serwisie Gorzowianin FM. Wiadomości o pełnej godzinie
Słuchaj teraz
Porad na temat skutecznego odchudzania zaczęliśmy aktywnie szukać w Internecie wraz z nadejściem wiosny. Pytaliśmy przy tym o konkretne produkty, w naszym wyobrażeniu wspomagające zrzucanie zbędnych kilogramów: szafran, kminek, plastry czy znane z reklamy TV tabletki. Choć specjaliści przekonują, że nie istnieją diety-cud, wciąż liczymy, że może nam akurat uda się zrzucić wagę dzięki nowemu suplementowi diety czy innemu odkryciu.
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Czy Polacy są społeczeństwem otyłym?

Dietetyk Anna Radowicka: Do Amerykanów nam wprawdzie daleko, ale skala problemu jest niestety duża. Nadwaga lub otyłość dotyczą już ponad połowy polskiego społeczeństwa: cierpi na nie 64 proc. mężczyzn i 49 proc. kobiet. Sama otyłość, czyli stan niebezpieczny dla zdrowia, jest problemem prawie ¼ Polaków. Osób otyłych mamy u nas 23,2 procent.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

To dużo w skali Europy?

AR: Powiedziałabym, że średnio. W Europie najwięcej osób otyłych jest w Wielkiej Brytanii (27,3 proc.), Irlandii (25,5 proc.) i Czechach (23,8 proc.); najmniej - w Serbii (17,8 proc.), Holandii (18,6 proc.) i Danii (19 proc.). Polska ze wskaźnikiem 23,2 proc. plasuje się gdzieś pomiędzy.

Czyli czas schudnąć?

AR: Tak, najlepiej skutecznie i na zawsze. Często odchudzamy się, ponieważ idzie lato, więc trzeba odkryć ciało. Kolejną motywacją do przejścia na dietę jest własny ślub lub ważna uroczystość w rodzinie. Mam wrażenie, że nasze społeczeństwo odchudza się „na chwilę”, „tu i teraz”. To niepokojący trend.

Dlaczego?

AR: Szybka potrzeba schudnięcia powoduje, że sięgamy po szybkie metody, a więc drastyczne, monotonne diety lub zakup kolejnej „cudownej” tabletki, która spali kilogramy za nas. Konsekwencją takich działań jest efekt jojo i spowolniony metabolizm. Bardzo często osobom odchudzającym się w taki ekspresowy sposób trudniej będzie schudnąć zdrowo w przyszłości. Odchudzanie to zmiana nawyków żywieniowych, zmiana naszego własnego nastawienia na pozytywne, a nie udział w wyścigu, w którym liczą się wyniki. Ścigając się łatwo jest się zniechęcić.

No właśnie, osoby odchudzające się skarżą się często na spadek motywacji i zniechęcenie. Czy w takiej sytuacji pomoże wsparcie dietetyka?

AR: Tak, ale pod warunkiem, że nie idziemy do dietetyka wyłącznie po to, żeby schudnąć. Dietetyk powinien nam pomóc zmienić myślenie o diecie. Do poradni dietetycznej idziemy, by wspólnie wypracować sposób odżywiania, który będzie przyjemnością, a nie obowiązkiem, i który zostanie z nami na resztę życia. Odchudzanie ze specjalistą to zmiana na zawsze, a nie na chwilę – bez jojo, bez uszczerbku na zdrowiu, powoli, ale rozsądnie.

Czy Polacy często odwiedzają dietetyków?

AR: Według badań ARC Rynek i Opinia co 10. Polak przyznaje, że w ciągu ostatnich dwóch lat korzystał z usług dietetyka lub poradni dietetycznej. W tej grupie było 2 razy więcej kobiet niż mężczyzn, a także trzykrotnie więcej ludzi młodych, niż tych po 40. roku życia. Szukając dietetyka zwykle kierujemy się rekomendacją znajomych. Co ciekawe, już co 3 konsultacja dietetyczna odbywa się online.

Skoro dietetyk jest nam w stanie pomóc schudnąć na całe życie, dlaczego wciąż odchudzamy się na własną rękę?

AR: Osobiście uważam, że dietetyk, mimo ogromnego zainteresowania zdrowym stylem życia, wielu osobom kojarzy się z wyrzeczeniami związanymi z dietą, dużym kosztem, brakiem czasu na gotowanie. Pacjenci zdecydowanie wolą „pójść na skróty” i np. skorzystać z diety koleżanki, diety promowanej przez celebrytkę, kupić gotową dietę w Internecie albo tabletki z reklamy.

Jakie diety-cud są obecnie najpopularniejsze?

AR: Cały czas na topie są głodówki i ograniczanie kalorii, czyli modne diety 1000 kcal, diety wysokobiałkowe, oczyszczające warzywno-owocowe, które nie mają potwierdzenia w badaniach naukowych. Rośnie też popularność diet pudełkowych, co mnie mocno niepokoi, bo wiele z nich jest nastawionych na zysk, a nie na zdrowie klienta.

Specjaliści przestrzegają, a my nadal swoje: przegłodzę się, to schudnę. Dlaczego diety-cud nie są dla nas dobre?

AR: Diety cud to najgorszy wybór z możliwych. Nie polecam ich przede wszystkim dlatego, że nie są dostosowane do naszych indywidulanych potrzeb: wieku, masy ciała, wzrostu, aktywności fizycznej lub jej braku, chorób przewlekłych, ewentualnych alergii pokarmowych. Widoczna utrata kilogramów na takiej diecie to głównie utrata wody oraz tkanki mięśniowej. Diety-cud są też źle zbilansowane pod względem makroskładników: zawartości węglowodanów, białka, tłuszczu oraz witamin, składników mineralnych, a to już może powodować problemy zdrowotne: obciążać nerki, wątrobę, wywoływać omdlenia, zaburzenia hormonalne.

Jak więc odchudzać się mądrze?

AR: Trudno jest dać jedną uniwersalną radę, bo odchudzanie to indywidualne podejście, a każdy z nas jest inny. Natomiast jest kilka złotych zasad, których zawsze trzeba się trzymać, chcąc zrzucić wagę: - należy pić min. 1,5 litra wody przez cały dzień; - śniadanie powinno się zjeść do godziny od momentu przebudzenia, a ostatni posiłek maksymalnie 2 godziny przed snem; - nie można podjadać słodyczy, owoców, pić napojów z cukrem w składzie oraz kawy z mlekiem. No i najważniejsze: nie należy eliminować z diety żadnej z grup makroskładników: węglowodanów, białka, tłuszczu.

Również tłuszczu? Wydawałoby się, że to on nas tuczy?

AR: To nieprawda. Mitem jest, że dieta bez tłuszczu daje lepsze efekty w odchudzaniu. Tłuszcze, szczególnie roślinne, są źródłem witamin rozpuszczalnych w tłuszczach - A,D,E i K. Np. olej rzepakowy zawiera kwasy ALA i LA, które są niezbędne dla właściwego rozwoju i funkcjonowania organizmu oraz pomagają w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi. Bez nich organizm nie funkcjonuje prawidłowo. Są ważnym źródłem energii.


Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
Elvis

Imprezy


Pozostałe wiadomości