Wiadomości

Przy dworcu nie będzie pętli tramwajowej

27 grudnia 2017, 18:31, mk
NA ŻYWO Więcej o sprawach miasta i regionu w wydaniach wiadomości radia Gorzowianin FM. Włącz nas w tle
Słuchaj teraz
Wiemy już, jak wyglądać będzie z zewnątrz centrum przesiadkowe przy gorzowskim dworcu. Portal gorzowianin.com dotarł do pierwszych wizualnych projektów. Wygląda na to, że spod dworca zniknie pętla tramwajowa.
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Ma być przede wszystkim przyjazne dla mieszkańców i podróżnych. W jednym miejscu będziemy mogli przesiąść się do tramwaju, szynobusu, pociągu Intercity, autobusów MZK i lokalnych przewoźników oraz taksówek. Takie jest założenie centrum przesiadkowego, które zostanie wybudowane do końca 2020 roku. Na wizualizacji widzimy jednak, że z okolic dworca kolejowego zniknie pętla tramwajowa. Przedstawiony na slajdach tramwaj dojeżdża jedynie do drzwi dworca. Oznacza to, że trasa do centrum przesiadkowego będzie mogła być obsługiwana tylko i wyłącznie przez nowoczesne tramwaje marki PESA. Ma być ich 14. W razie wypadku, czy awarii któregoś z pojazdów konieczne będzie uruchomienie starych niemieckich tramwajów. A tramwaje te pojadą jedynie na trasie Wieprzyce – Piaski, bo według złożeń tylko w tych lokalizacjach mają zostać dotychczasowe pętle tramwajowe.

Czas więc chyba pomyśleć, czy Gorzów nie potrzebuje większej liczby nowoczesnych pojazdów. Tym bardziej że w planach jest budowa linii na osiedle Górczyn oraz w przyszłości łącznika z ulicy Okulickiego do Fieldorfa-Nila.

Gorzowski węzeł przesiadkowy ma powstać bezpośrednio przy dworcu PKP. Jeżeli miasto uzyska dofinansowanie, to prace ruszą w 2018 roku i potrwają do końca 2020 roku. Równocześnie miasto zajmie się przebudową ul. Dworcowej. Tutaj inwestycja rozpocznie się w maju przyszłego roku i potrwa do końca 2018. Prace obejmą przebudowę drogi oraz modernizację torowiska.

Fotoreportaż


Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości