W czwartek 21 grudnia mija 10 lat, od momentu wejścia Polski do strefy Schengen. To sprawiło, że na polsko-niemieckim pograniczu zapanowała normalność. Skończyły się kontrole graniczne i dzielenie ludzi na lepszych i gorszych Europejczyków czyt patrzenie na siebie z nieufnością, poprzez stereotypy
– Zniesienie kontroli granicznej miało dla rozwoju naszych miast kolosalne znaczenie. Płynny ruch na granicy sprzyja gospodarce. Inwestorzy chętnie lokują u nas swoje biznesy. Nie mamy już w Słubicach prawie w ogóle wolnych terenów inwestycyjnych. Sąsiedztwo granicy i łatwiejsze jej pokonywanie sprawiło, że do kilku procent spadło u nas bezrobocie, bo wiele osób znalazło zatrudnienie w Niemczech. Po liczbie zagranicznych gości odwiedzających nasze sklepy czy restauracje, widać jak rozwija się handel i usługi - podkreśla Tomasz Ciszewicz, burmistrz Słubic.
Gdyby Polska nie weszła do Schengen moglibyśmy tylko marzyć o takiej dynamice wzrostu gospodarczego. I o takich rozwiązaniach jak transgraniczny autobus, który kursuje między Słubicami i Frankfurtem nad Odrą, wspólnym ciepłociągu czy Zefirze, turystycznym statku, który pływa po Odrze.
- Swobodne przejście do sąsiadów sprzyja też integracji mieszkańców, współpracy przedszkoli i szkół, wspólnym imprezom kulturalnym i sportowym. Nikogo już też nie dziwi, że słubiczanie mieszkają we Frankfurcie, a Niemcy osiedlają się u nas. Schengen dało nam nową energię do działania – mówi burmistrz Ciszewicz.
Z kolei nadburmistrz Frankfurtu dr Martin Wilke podkreśla, że przystąpienie Polski do strefy Schengen oprócz pożądanych ułatwień w ruchu turystycznym sprawiło, że relacje gospodarcze pomiędzy naszymi krajami weszły w nowy etap w zakresie współpracy transgranicznej. - Dobra sytuacja gospodarcza w Europie jest także skutkiem likwidacji barier handlowych. Również pod względem społecznym otwarcie granic dostarczyło nowych bodźców. W naszym dwumieście ludzie zbliżyli się do siebie, w wielu dziedzinach współpracują ze sobą. Coraz bardziej popularna staje się nauka języka sąsiada, bo kompetencje językowe odgrywają coraz ważniejszą rolę na rynku pracy i uznawane są za ważną kwalifikację. W mojej ocenie Schengen doprowadziło do okresu rozkwitu w polsko - niemieckich relacjach i wzmocniło Europę – mówi dr M. Wilke.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Słubicka radna Krystyna Baczyńska uważa, że plusy wejścia Polski do strefy Schengen można by wymieniać w nieskończoność. Zwraca jednak uwagę na coś, co w jej ocenie ma niebagatelne znaczenie dla rozwoju dwumiasta Słubice-Frankfurt. - To są kontakty ludzi. Dzięki nim udało się rozprawić z wieloma stereotypami, które utrudniały współpracę i hamowały chęć poznania sąsiadów – podkreśla radna.
Tomasz Pilarski dyrektor Słubickiego Miejskiego Ośrodka Kultury podkreśla, że brak kontroli na granicy powoduje, że słubiczanie i frankfurtczycy częściej się odwiedzają i identyfikują się jako mieszkańcy dwumiasta. - Obrazek ludzi swobodnie spacerujących po moście, w czasie na przykład Miejskiego Święta Hanzy, jest najlepszą rekomendacją umowy z Schengen jaką można sobie wymarzyć – podkreśla.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo
|
Eleni z zespołem - Jubileusz 50-lecia!
18 maja 2026
kup bilet |
|
TRASA JUBILEUSZOWA (5-LECIE)
24 maja 2026
kup bilet |
|
JUBILEUSZOWY KONCERT Z OKAZJI 55-LECIA PRACY ARTYSTYCZNEJ
7 czerwca 2026
kup bilet |
|
Polska Noc Kabaretowa 2026 - Siedmiu wspaniałych
22 maja 2026
kup bilet |