Już początek spotkania rozwiał wątpliwości. Od pierwszych minut gospodarze budowali sobie przewagę. Spora w tym zasługa bramkarza Miedzi Lecha Kryńskiego, który świetnie sprawował się między słupkami, zatrzymując między innymi rzuty karne Roberta Foglera. Gorzowianie próbowali walczyć. Pierwszy zryw mieliśmy pod koniec pierwszej połowy, kiedy przez chwilę graliśmy sześciu na czterech w polu. Drugi zryw mieliśmy po tym, gdy parkiet za czerwoną kartkę opuścić musiał Arkadiusz Bosy. Nic to jednak nie dało, bo po chwili słabszej gry zaraz do głosu wracali gospodarze. Ostatecznie mecz zakończył się wysokim zwycięstwem gospodarzy 37:28. - Gorzów przegrał i mogę pogratulować zespołowi z Legnicy, właściwie nie wiele można dodać. Co do gry, gramy bez pięciu zawodników, tak to jest, wygrał zespół lepszy - stwierdził po meczu szkoleniowiec naszego zespołu Henryk Rozmiarek.
Zapraszamy do zakładki Relacje, gdzie znajdziecie nasze meldunki z tego spotkania.
Reflex Miedź Legnica - GSPR Gorzów 37:28 (20:12)
Miedź: Kryński, Banisz - Skrabania 9, Piwko 9, Brygier 5, Huziejew 4, Paluch 4, Gregor 2, Świątek 2, Szabat 1, Buchwald 1, Swat 0, Fabiszewski 0, Garbacz 0.
GSPR: Kiepulski, Zwiers - Starzyński 6, Fogler 6, Przybylski 5, Tomczak 4, Krzyżanowski 3, Bosy 2, Jankowski 1, Ruszkiewicz 0, Śramkiewicz 0, Gumiński 0, Serpina 0, Jagła 0.
Radosław Łogusz
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo
|
The Legacy - tribute to Iron Maiden | Koncert na trasie KILLERS CAN WAIT 2026
4 kwietnia 2026
kup bilet |
|
Diamentowy koncert 60-lecia!
12 kwietnia 2026
kup bilet |
|
Piotr Bałtroczyk - STAND UP 2026
15 marca 2026
kup bilet |
|
Kabaret Ani Mru-Mru w najnowszym programie "Mniej więcej"
19 kwietnia 2026
kup bilet |