Okradli bankomaty i ślad po nich zaginął [wideo]

18 lipca 2017, 12:06, Anna Kluwak
fot. Marcin Kluwak
Prokuratura Okręgowa w Gorzowie prowadziła postępowania w sprawie napadu na bankomat przy ul. Piłsudskiego oraz Szarych Szeregów. Jedna ze spraw został umorzona, bo... nie odnaleziono sprawców.

Można śmiało stwierdzić, że złodzieje opracowali sobie nowy sposób na łatwe zdobycie środków finansowych. Ponieważ napad na bankomat jest kwalifikowany ,jako kradzież z włamaniem za którą grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Natomiast napad na bank to usiłowanie rozboju o charakterze rabunkowym za co grozi od 3 do 15 lat więzienia.

Dlatego też w ostatnich miesiącach doszło do dwóch napadów na bankomaty w Gorzowie. Do pierwszego doszło w piątek 30 grudnia 2016 roku około godz. 4 rano przy ul. Piłsudskiego. Celem złodziei był bankomat znajdujący się przy sklepie Netto. To włamanie można nazwać skokiem perfekcyjnym, ponieważ łodzieje byli doskonale przygotowani do akcji.

Przed wysadzeniem bankomatu w powietrze zakleili taśmą wizjer od kamery. Wiedzieli też, że sam market Netto nie posiada na zewnątrz kamer monitorujących. Natomiast do rozbrojenia bankomatu użyli gazu. Głośny wybuch o godz. 4 nad ranem nikogo nie zdziwił, bo przed Sylwestrem co chwilę było słychać wystrzały petard i fajerwerków. Złodzieje ukradli z bankomatu dwie kasetki z pieniędzmi, w którym mogło być nawet 190 tys. zł.

Natomiast drugi efektowny napad na bankomat miał miejsce w około godz. 2.47 w nocy z czwartku 9 marca na piątek 10 marca 2016 roku przy ul. Szarych Szeregów. Dwóch mężczyzn wysadziło bankomat za pomocą gazu. Pieniędzy nie udało się im ukraść, ponieważ huk był tak duży, że obudził okolicznych mieszkańców, którzy od razu zareagowali i wykonali kilkadziesiąt telefonów na policję. Złodzieje wsiedli na motocykl i uciekli z miejsca zdarzenia. Przez kilka kilometrów prowadzony był za nimi policyjny pościg, ale ostatecznie mężczyźni uciekli. Jak się okazało, motocykl którym uciekali został porzucony w lesie koło Czechowa. Pomimo zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań i blokad dróg, nie udało się zatrzymać żadnego z dwóch mężczyzn.

Prokuratura Okręgowa w Gorzowie prowadziła w obydwu sprawach postępowanie, jednak póki co, bez żadnych skutków. - Śledztwo w sprawie włamania do bankomatu przy ul. Piłsudskiego zostało umorzone ze względu na brak możliwości wskazania sprawców tego napadu – komentuje Roman Witkowski, rzecznik gorzowskiej prokuratury. Z kolei co do bankomatu z ul. Szarych Szeregów, to tutaj postępowanie dalej się toczy. Niestety motocykl, którym uciekali mężczyźni był kradziony, więc nie pomógł w naprowadzeniu na sprawców napadu. Nie wykluczone, że w tej sprawie śledztwo zostanie również umorzone


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x