Deszcz zaczął intensywnie padać po południu. Szybko na wielu ulicach pojawiły się ogromne ilości wody. Najgorzej było w miejsca położonych w dole.
Kompletnie zalane i nieprzejezdne było skrzyżowanie ulic Dąborowskiego i Borowskiego. Problemy miel też kierowcy na skrzyżowaniu Jagiełly i Dąbrowskiego. W wodzie brodziły również auta na Warszawskiej.
Strażacy wyjeżdżali co chwilę do zdarzeń. Były to głównie zalane piwnicy, place czy ulice. Straż Pożarna została wezwana też do Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego, zalanej szatni w SP 21 przy ul. Taczaka, zalanego sklepu przy Szarych Szeregów czy podziemnego parkingu Panoramy.