"Ciasteczkowy" wikary z zarzutami

17 kwietnia 2018, 18:30, red
fot. archiwum
Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim postawiła już zarzuty młodemu wikaremu z Gorzowa, który na plebani przy ulicy Gwiaździstej w Gorzowie hodował marihuanę. Miał z nich później wypiekać ciasteczka. Teraz śledczy sprawdzają, kogo młody ksiądz nimi częstował.

Jak wiecie z portalu gorzowianin.com, młody ksiądz został zatrzymany przez policję tuż przed świętami Wielkanocnymi. Śledczy znaleźli w jego pokoju urządzenia do hodowli marihuany, sam narkotyk oraz ciasteczka z jej zawartością. Mężczyzna trafił do aresztu, ale po przesłuchaniu go opuścił. Dziś już wiemy, że wikary odpowiadać będzie za posiadanie i hodowanie marihuany.

Nie wiadomo, czy 32-letni Dariusz T. wypiekane przez siebie ciastka jadł sam, czy częstował nimi inne osoby. Zapytany o to rzecznik prasowy gorzowskiej prokuratury, zasłania się dobrem prowadzonego śledztwa, ale z naszych informacji wynika, że również i ten wątek jest szczegółowo badany - W tej chwili nie mogę komentować tych informacji, dlatego że on podlegają weryfikacji. Z uwagi na dobro postępowania o pewnych rzeczach nie mogę opinii publicznej informować – mówi prokurator Roman Witkowski.

Policja wpadła na trop hodowli po tym, jak młody wikary zakupił w monitorowanym przez służby sklepie urządzenia do hodowli marihuany. Śledczy odczekali kilka miesięcy i zapukali do drzwi plebani. Przypomnijmy, ksiądz z parafii pw. Świętego Wojciecha przy ul. Gwiaździstej został natychmiast odsunięty od swoich obowiązków. - Do czasu wyjaśnienia sprawy, biskup diecezjalny polecił duchownemu, by wycofał się z posługi duszpasterskiej. Ksiądz nie będzie więc odprawiał dla wiernych mszy św., spowiadał, uczył religii w szkole, ani podejmował innych działań duszpasterskich - komentuje ks. Andrzej Sapieha, rzecznik prasowy Kurii Diecezjalnej w Zielonej Górze.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x
Praca!