Informacje o zalanym wjeździe na S3 przy węźle Gorzów Północ otrzymaliśmy od naszych czytelników. - Proszę sprawdzić, jak zalane są zjazdy i wjazdy na S3 przy strefie ekonomicznej. Osobowe samochody mogą się utopić. Znowu to samo, po prostu katastrofa. Nie ma przecież ulewy i droga jest już w pełni oddana do użytku – pisze w mailu do redakcji pan Andrzej.
Również oburzony jest nasz czytelnik Daniel, który podkreśla, że poprzednim razem węzeł był zalany, ponieważ był jeszcze w budowie, a teraz nie wie jaka jest tego przyczyna. Jezioro, które powstało przy ul. Szczecińskiej jest takiej samej wielkości, jak w czerwcu. - Co będzie jak przyjdą prawdziwe deszcze, a nie taka mżawka jak teraz? - pyta się pan Daniel.
Na miejsce zostali wezwani drogowcy z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, którzy są administratorami drogi ekspresowej. Pracownicy próbowali wypompować wodę, jednak bezskutecznie.
- Straż pożarna dostała zgłoszenie po godz. 14, aby pomóc drogowcom w wypompowaniu wody na zalanym węźle. Ponieważ ekipa będąca na miejscu nie radzi sobie z problemem – mówi Bartłomiej Mądry, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Poprzednim razem GDDKiA oraz wykonawca tłumaczyli, że odwodnienie drogi nie jest ukończone i woda z ulicy nie miała gdzie spływać. Jak widać, pomimo zakończenia inwestycji, kanalizacja nie spełnia swojego zadania. Czekamy na komentarz GDDKiA w tej sprawie.