Losy zabytkowego budynku B przy ulicy Warszawskiej, w którym kiedyś mieściła się przyszpitalna przychodnia, ważyły się od dłuższego czasu. Obiekt, będący częścią obecnego Centrum Edukacji Zawodowej i Biznesu, okazał się być w fatalnym stanie technicznym. Głównym problemem była bardzo słaba nośność ścian. Chociaż wykonawca inwestycji próbował je wzmacniać, prace te nie przyniosły efektów.
Z tego powodu w kwietniu 2023 roku budynek został wyłączony z głównego zakresu budowy CEZiB. Urzędnicy brali pod uwagę scenariusz, w którym zabytkowy obiekt trzeba będzie po prostu wyburzyć i wybudować od nowa. Obecnie budynek B to po prostu ruina.
Miasto podjęło jednak decyzję o zachowaniu obiektu. Na zlecenie spółki Gorzowskie Inwestycje Miejskie biuro projektowe przygotowało kompleksową dokumentację obejmującą rewitalizację i adaptację budynku do funkcji dydaktycznych. Opracowanie nowej dokumentacji kosztowało około 300 tysięcy złotych. Projekt jest już gotowy, a projektant złożył wniosek o pozwolenie na budowę.
Dlaczego magistrat ostatecznie zrezygnował z wyburzenia i zdecydował się na kosztowny remont? Zadecydowały uwarunkowania konserwatorskie, ponieważ budynek B został ujęty w gminnej ewidencji zabytków.
- Kierownik delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gorzowie w zaleceniach z 27 sierpnia 2013 roku wskazał na konieczność zachowania najstarszego budynku poszpitalnego. Dopuszczono jednocześnie przebudowę jego wnętrza do współczesnych funkcji użytkowych oraz rozbudowę o lekką konstrukcję od strony dziedzińca - tłumaczy Bartosz Kmita, sekretarz miasta.
Z uwagi na fatalny stan techniczny obiektu i ogromny zakres koniecznych prac, urzędnicy zdecydowali, że zadanie to zostanie całkowicie wyodrębnione z zasadniczej inwestycji związanej z budową całego kompleksu CEZiB.
Szacunkowy koszt robót budowlanych związanych z przebudową i adaptacją budynku, wyliczony na podstawie nowej dokumentacji projektowej, wynosi około 17 milionów złotych netto. Ostateczna wartość inwestycji będzie znana dopiero po przetargu.
Mimo naszych pytań, Urząd Miasta odmówił udostępnienia przygotowanych wizualizacji, pełnej dokumentacji projektowej oraz kopii ekspertyzy technicznej. Urzędnicy tłumaczą, że udostępnienie tych dokumentów przed formalnym wszczęciem postępowania o udzielenie zamówienia publicznego na roboty budowlane stanowiłoby naruszenie zasad uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców.
Problem w tym, że nie wiadomo, kiedy ten przetarg w ogóle wystartuje. Miasto nie ma pieniędzy na remont i musi szukać wsparcia zewnętrznego.
- Określenie harmonogramu realizacji inwestycji, w tym terminu ogłoszenia postępowania przetargowego, rozpoczęcia robót oraz oddania budynku do użytkowania, jest uzależnione od zapewnienia finansowania zadania. Do czasu pozyskania źródła finansowania nie jest możliwe odpowiedzialne wskazanie wiążących terminów rozpoczęcia i zakończenia inwestycji - przyznaje Bartosz Kmita.
Wiadomo już, że miasto nie złożyło wniosku o dofinansowanie z programu Interreg Brandenburgia-Polska 2021-2027, ponieważ planowana inwestycja nie wpisywała się w jego wytyczne. Urzędnicy przekonują, że cały czas prowadzą rozmowy na temat potencjalnego wsparcia. Do tej pory nie uruchomiono jednak żadnego instrumentu finansowego, z którego można by pozyskać fundusze na przebudowę budynku B. Kiedy tylko pojawi się program z odpowiednimi warunkami, magistrat zamierza złożyć wniosek o dofinansowanie.
|
NIRVANA SYMPHONIC TRIBUTE - przebojowy program na żywo w Polsce
6 listopada 2026
kup bilet |
|
LORD OF THE DANCE - 30th Anniversary Tour
9 grudnia 2026
kup bilet |
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |
|
Kabaretowa Biesiada Śląska
22 listopada 2026
kup bilet |