Wiadomości

Czwarte zwycięstwo z rzędu. Aurum Gorzów liderem tabeli

4 października 2026, 17:10, Anna Kluwak
piłka ręczna Aurum Gorzów Gwardia Koszalin wygrana mecz wyjazdowy Liga Centralna szczypiorniści wynik spotkania Gorzów Wielkopolski lider tabeli
fot. Aurum Gorzów - piłka ręczna
Piłkarze ręczni Aurum Gorzów pokonali na wyjeździe Gwardię Koszalin 29-30 w niedzielnym meczu Ligi Centralnej. Mimo braku w składzie kilku podstawowych zawodników, gorzowianie odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu i z kompletem 12 punktów zasiadają na fotelu lidera.
↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

W niedzielę 4 października w ramach 4 kolejki Ligi Centralnej drużyna Aurum Gorzów zmierzyła się na wyjeździe z Gwardią Koszalin. Piłkarze ręczni z Gorzowa są póki co skazani na wyjazdy. To efekt trwającego remontu hali sportowej przy SP 20 oraz braku nawierzchni teraflex w Arenie Gorzów. Kibice będą musieli jeszcze poczekać na zobaczenie swojej drużyny w domowej hali.

Gwardia Koszalin - Aurum Gorzów 29:30 (16:16)

od początku był wyrównany, mimo że gorzowianie zagrali osłabieni brakiem kilku podstawowych zawodników. Zdezorientowanie w zespole trenera Michała Nieradki wywołała sytuacja przy 11. bramce dla gospodarzy. Piłka po rzucie odbiła się od poprzeczki i upadła pod nogi Krzysztofa Nowickiego, a sędzia od razu zaliczył trafienie. Gorzowianie szybko opanowali nerwy i wrócili do gry.

↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

W pierwszej połowie atak napędzał Rafał Renicki, który zdobył 5 bramek w 30 minut. Na 30 sekund przed syreną rzut karny wykorzystał Konrad Koss. W ostatnich sekundach przed przerwą rzut wolny dla gospodarzy wykonywał Filip Jarosz. Mimo sześcioosobowego muru piłka wpadła do siatki i ustaliła wynik do przerwy na 16-16.

Początek drugiej części spotkania ułożył się po myśli gospodarzy. Przez podwójne wykluczenie zawodników z Gorzowa, miejscowi w 3 minuty odskoczyli na dwa trafienia, a w 40. minucie wygrywali 22-21. Odrobienie strat przyszło w 50. minucie, gdy celny kontratak wykończył Bartosz Sarnowski. Chwilę później celnie rzucił Jakub Kan i goście wyszli na dwubramkowe prowadzenie.

O ostatecznym wyniku przesądził Jakub Gawlik. Bramkarz przez 7 minut pozostawał niepokonany i obronił rzut karny wykonywany przez najskuteczniejszego na boisku Filipa Jarosza, który zakończył mecz z dorobkiem 16 bramek. Piłkarze ręczni wygrali spotkanie 29-30.

To czwarte z rzędu zwycięstwo gorzowian, którzy z kompletem 12 punktów zajmują pierwsze miejsce w tabeli Ligi Centralnej.

Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
Vmedia

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości