Wiadomości

Kolejny wniosek o wygaszenie mandatu. Radny Pieńkowski: Szukają na mnie haków

17 sierpnia 2026, 08:45, Anna Kluwak
Radny Sebastian Pieńkowski podczas obrad Rady Miasta Gorzowa w sprawie wygaszenia mandatu
fot. Weronika Jaworska
NA ŻYWO Więcej o sprawach miasta i regionu w wydaniach wiadomości radia Gorzowianin FM. Włącz nas w tle
Słuchaj teraz
W środę 19 sierpnia radni z Komisji Skarg, Wniosków i Petycji ponownie zajmą się sprawą wygaszenia mandatu radnego Sebastiana Pieńkowskiego. Do miasta wpłynął kolejny wniosek zarzucający radnemu, że nie mieszka na stałe w Gorzowie. Poprzednie pismo w tej samej sprawie zostało odrzucone w lipcu, a sam radny Pieńkowski odpiera zarzuty i mówi wprost o politycznym ataku oraz szukaniu na niego haków.
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

W środę 19 sierpnia odbędzie się posiedzenie Komisji Skarg, Wniosków i Petycji, podczas której radni będą debatować nad wnioskiem o podjęcie działań i uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu radnego.

Chodzi o radnego Sebastiana Pieńkowskiego, a dokładnie o jego miejsce zamieszkania. To już drugie pismo w tej sprawie w ostatnich miesiącach.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Pierwszy wniosek odrzucony. Radny przedstawił rachunki

Pierwszy wniosek trafił do komisji w czerwcu, a radni głosowali nad nim podczas lipcowej sesji Rady Miasta. Autor pisma twierdził, że radny stracił prawo wybieralności, ponieważ nie mieszka na stałe w Gorzowie. Jako powód wskazywał jego pracę w Lubinie oraz w Wielkiej Brytanii.

Komisja Skarg, Wniosków i Petycji przeprowadziła postępowanie wyjaśniające i uznała wniosek za bezzasadny. Następnie w lipcu podczas nadzwyczajnej Sesji Rady Miasta była głosowana uchwała.

- Jeżeli chodzi o wnioski dotyczące mojej osoby, to są to anonimy. Są to wnioski bez żadnego podpisu, ani elektronicznego, ani odręcznego. Tylko podpis komputerowy, prawdopodobnie ta osoba nawet nie istnieje. Nie ma tam też żadnych dowodów - mówił podczas lipcowej sesji radny Sebastian Pieńkowski.

Podczas głosowania 11 radnych uznało wniosek za bezzasadny, 7 osób wstrzymało się od głosu, 3 osoby nie zagłosowały (w tym radny Pieńkowski), a 1 osoba była przeciw (radna Halina Kunicka).

W uzasadnieniu uchwały wskazano, że wniosek opierał się wyłącznie na doniesieniach medialnych, bez twardych dowodów i bez wskazania konkretnego adresu poza miastem. Sebastian Pieńkowski przedstawił dokumenty potwierdzające, że od 1981 roku jego centrum życiowe znajduje się w Gorzowie, a od 2005 roku mieszka przy ul. Janockiego. Na potwierdzenie stałego pobytu przedstawił opłaty czynszowe, rachunki za prąd za lata 2023-2025, dokumentację medyczną z gorzowskiej przychodni, dowody płacenia podatków oraz sprawowanie opieki nad rodzicami. Praca w Lubinie miała charakter czasowy i nie wiązała się ze zmianą stałego adresu.

Radny Pieńkowski: Zaczęto szukać na mnie haków

Teraz podobna sytuacja będzie miała miejsce w środę, a radni ponownie zajmą się tym samym wnioskiem w sprawie radnego Pieńkowskiego i jego miejsca zamieszkania.

- Wniosek jest powieleniem poprzedniego pisma i zawiera dokładnie te same zarzuty. Uważam, że jest to sprawa polityczna, za moje zgłoszenie do prokuratury dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstwa przez radnych Koalicji Obywatelskiej. Dziwnym trafem to właśnie po tym fakcie zaczęto szukać na mnie haków - mówi radny Sebastian Pieńkowski i zapowiada, że pojawi na środowej komisji.

Natomiast uchwała w sprawie mandatu radnego zostanie poddana pod głosowanie we wtorek 25 sierpnia podczas Sesji Rady Miasta Gorzowa.

O sprawie kolejnego wniosku o wygaszenie mandatu radnego Sebastiana Pieńkowskiego informowaliśmy w naszych radiowych serwisach na gorzowianin.fm.

Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości