Lato dwóch plemion…

8 czerwca 2021, 14:20, Robert Trębowicz - ekonomista, publicysta, specjalista ds. kolei. Twórca Forum Interesów Komunikacyjnych Gorzowa.
W Gorzowie na dobre zagościło lato. Maj bardziej przypominał marzec, ale cieszmy się chwilą. Zieleń przebija się przez szary beton. Nawet rozkopane miasto pięknieje. Tak licznych inwestycji nie pamiętają najstarsi gorzowianie. Za 2-3 lata miasto zyska nowe oblicze.

Gorzów nigdy nie będzie Dreznem czy Poczdamem, ale ma swój klimat. Wystarczy uważnie rozejrzeć się wokół. By docenić, polecam wycieczkę. Na przykład do Bytomia. Rozumiem zarzuty, iż wiele projektów można zrealizować lepiej. Pamiętajmy jednak, że mówimy o budżecie 120 tys. miasta, w którym Paryża nie wybudujemy. W centrum warto pomyśleć o dodatkowych nasadzeniach drzew. Przekształcając betonową patelnię w strefę przyjazną mieszkańcom, prezydent zyskałby nawet w oczach malkontentów. W upalne dni szukamy ochłody w cieniach drzew. Zielony bulwar nad Wartą był strzałem w dziesiątkę. Czas na zielone centrum.

Pandemia powoli odpuszcza. Za wcześnie, by odtrąbić sukces. Bitwa III fali wygrana. Pytanie, jakie niespodzianki przeciwnik ma w zanadrzu. Pamiętam zeszłoroczną wiosnę... Opustoszałe ulice, ludzie bijący brawa medykom, strach. Na moment staliśmy się jednym narodem. Niestety, politycy nie wykorzystali okazji, by pogodzić "dwa plemiona" żyjące między Bugiem a Odrą. W zaciekłości kampanijnej bitwy poróżniliśmy się jeszcze bardziej. Zamiast wyciągniętej dłoni wskazano nowych wrogów, dzieląc i stygmatyzując ludzi.  Dwie Polski jak dwa kolory. Błękit i czerwień. Efekt "wojenek" to frustracja i zmęczenie. Wierzę, że żyją tu pozytywni ludzie. Chyba że już wyemigrowali w poszukiwaniu miejsca bardziej przyjaznego do życia?!  Co do polityków: Ten, który nie dołożył "swojej cegiełki" do polskiego piekiełka, niech pierwszy rzuci kamień. Polska to nasz wspólny dom. Bez wzajemnego szacunku daleko nie zajedziemy. Żyjąc, dajmy żyć też innym. Czy znajdzie się nad Wisłą rozsądny lider, który zamiast barykad zacznie budować mosty pomiędzy zwaśnionymi plemionami?!

W lubuskim rozpoczyna się sezon ogórkowy. Kryzys w Sejmiku tymczasowo został zażegnany. Nawet pociągi jakby bardziej punktualne. Jako mieszkańca cieszą mnie inwestycje w gorzowski szpital, który z roku na rok zyskuje nowoczesne oblicze. Świadomość, że nasza lecznica to  obiekt na miarę XXI wieku pozwala czuć się bezpieczniej w czasach, gdy zdrowie jest najważniejsze.

 Cieszmy się chwilą, korzystajmy z lata. Jesień może być nieprzewidywalna… 


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x