5-latka wybudzona i odłączona od respiratora

18 kwietnia 2017, 17:31, red
Kolejne dobre wieści z gorzowskiego szpitala. 5-letnia Ola, która na początku kwietnia wypadła z balkonu na 6 piętrze z jednego z wieżowców przy Piłsudskiego oddycha już samodzielnie. Lekarze odłączyli ją od respiratora i wybudzają ze śpiączki.

Przypomnijmy, do tego tragicznego zdarzenia doszło 3 kwietnia w godzinach wieczornych. 5-letnia dziewczynka wychyliła się z balkonu i spadła z 6 piętra na ziemię. W mieszkaniu przy Piłsudskiego w chwili wypadku dzieci były same. Różne są wersję wydarzeń, ale najbardziej prawdopodobna jest ta, że dziewczynka wyszła na balkon w poszukiwaniu mamy. Ta była poza domem, bo miała szukać psa, który wcześniej uciekł. W mieszkaniu zostało też 3-letnie dziecko, które nagie znaleźli sąsiedzi. Ola w ciężkim stanie została przetransportowana karetką do gorzowskiego szpitala. Jej stan był ciężki, doznała urazu wielonarządowego. Dziecko wprowadzono w stan śpiączki farmakologicznej.

Po dwóch tygodniach od zdarzenia Olę odłączono od respiratora, co oznacza, że oddycha już samodzielnie. Lekarze są bardzo ostrożni w rokowaniach, ale wiadomo, że stan dziewczynki się poprawił. - Pacjentka została przekazana na oddział chirurgii dziecięcej gorzowskiej lecznicy. Przed nią długa rehabilitacja, szereg zabiegów i badań. Wiele musi się wydarzyć, aby można było mówić, o tym, że nastąpiła znacząca poprawa – mówił Jerzy Czyżewski, ordynator Anestezjologii i Intensywnej Terapii.


Podziel się


Komentarze




Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże