Od czwartku czeka nas kolejowa rewolucja

15 kwietnia 2017, 14:29, red
Po 5 minut na przesiadkę i 10 minut na dojazd. Podróż na trasie Kostrzyn – Krzyż od czwartku wydłuży się o 20 minut. Pociągi od strony Kostrzyna dojeżdżać będą na peron IV, od Krzyża do stacji Gorzów Wielkopolski Wschodni.

Od czwartku czekają nas spore utrudnienia w funkcjonowaniu połączeń kolejowych w naszym mieście. Najbardziej odczują to pasażerowie jadący od Kostrzyna w kierunku Krzyża i odwrotnie. Przez przesiadki na autobus, czas podróży wydłuży się o 20 minut. Według wstępnych założeń, pociągi z Kostrzyna przyjeżdżać mają na 4 peron gorzowskiego dworca. Stamtąd pasażerowie, którzy będą chcieli podróżować podróż w kierunku Krzyża i dalej Poznania będą musieli przesiąść się na podstawiony autobus. Według rozkładu jazdy będą mieli na to 5 minut.

Autobusowa komunikacja zastępcza ma obowiązywać na trasie Gorzów – Gorzów Wielkopolski Wschodni. Autobusy zapewne będą musiały jechać ulicą Składową, na której niebawem pojawi się ciężki sprzęt, który służyć będzie do remontu estakady. Autobusy przejechać będę też musiały przez zatłoczoną ulicę Teatralną i tam wysadzić pasażerów. Na tę operację przewidziano 10 minut i dalsze 5 minut na przesiadkę do szynobusu. Łącznie – przerwa w kolejowej podróży ma trwać 20 minut, o ile o oczywiście nie będzie korków i pasażerowie bez tzw. zbędnej zwłoki dotrą do autobusu. Z tym bywa różnie. Takie rozwiązanie zacznie obowiązywać na czas remontu estakady kolejowej, czyli do 10 września 2018 roku. Co istotne, pasażerowie korzystający z komunikacji autobusowej nie będą musieli kasować dodatkowych biletów – do przejazdu będą uprawniały ich bilety kolejowe.  

W nieco lepszej sytuacji będą pasażerowie, którzy rozpoczynają swoją podróż w kierunku Krzyża z Gorzowa. Komunikacja miejska, która kursuje jeszcze w miejsce tramwajów linii 1 i 3 zawiezie ich bezpośrednio pod sam przystanek Wschodni. Tam bieg rozpoczynać będą wszystkie pociągi dalekobieżne, czyli uruchamiane przez PKP Intercity. I tu bardzo ważna informacja – na przystanku Gorzów Wielkopolski Wschodni nie będzie kasy biletowej. Jeżeli nie kupimy wcześniej biletu w internecie lub na dworcu głównym, po bilet będziemy musieli udać się do drużyny konduktorskiej. Przepisy wyraźnie mówią, że to my musimy znaleźć konduktora, bądź kierownika pociągu i kupić od niego bilet, a nie on ma nas znajdować, np. podczas kontroli. Zapewne obsługa każdego pociągu będzie na początku w tej kwestii tolerancyjna, ale nie zapomnijmy, aby udać się do pierwszego wagonu za lokomotywą (2 klasy). Tam powinien znajdować się przedział konduktorski.

Od 20 kwietnia w wyszukiwarkach nie znajdziemy też pociągów dalekobieżnych odjeżdżających ze stacji Gorzów Wielkopolski. Jeżeli chcemy wyszukać połączenie lub kupić bilety musimy wpisać „Gorzów Wielkopolski Wschodni”. W przeciwnym przypadku system nie pokaże nam połączeń np. do Gdyni, czy Warszawy.


Podziel się


Komentarze




Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże