wciśnij ESC lub zamknij

Logowanie

Nie pamiętasz hasła? Kliknij tutaj, aby przypomnieć hasło.


Władze w Zielonej Górze - włączcie myślenie!

11 lutego 2017, 17:15, Marcin Kluwak

Ręce same składają się do oklasków. Zielona Góra załatwiła nam (prawie) bezpośrednie połączenie z Paryżem, Genewą, czy nawet Barceloną i Madrytem! Jak to możliwe? Wystarczy wsiąść w Babimoście do samolotu i przez Warszawę ruszyć w świat.
fot. Marcin Kluwak

Gorzowianom jednak bliżej do Berlina – skąd polecą naprawdę w każdym kierunku i za mniejsze pieniądze. To jednak mało istotne z punktu widzenia władz w Zielonej Górze, które to za wszelką cenę chcą udowodnić, że istnienie portu lotniczego w Babimoście ma jakiekolwiek ekonomiczne uzasadnienie. Dlatego też wszyscy zostali zaangażowani do chwalenia nowych połączeń wykonywanych za ogromne pieniądze przez PLL LOT. Jednym słowem – wszystkie ręce na pokład! Ochy i achy płyną z każdej strony (najczęściej z południa). Profile facebookowe znanych polityków – z senatorem w różowej koszuli na czele – rozpływają się w dziękczynnych wpisach skierowanych do władz województwa lubuskiego. Bo te – za kilkanaście milionów złotych zafundowały mieszkańcom naszego regionu samolot do Warszawy. A z Warszawy to już tylko zdobywać świat.

Wielbiący tekst pojawił się także w zielonogórskim wydaniu Gazety Wyborczej – w dodatku o nazwie Magazyn Lubuski. I zapewne nie ma w tym nic nadzwyczajnego – w końcu cały oddział zielonogórsko-gorzowski utrzymuje się z datków od pani Marszałek – ogłoszenia o przetargach, np. sprzedaży służbowych hond pokazują się regularnie we wspomnianej gazecie.

Dziennikarze – wzorem celebrytów z południa – wyliczą jak to można teraz podróżować, startując z podzielonogórskiej wioski. Jest Genewa, jest Madryt, czy nawet Barcelona! Ba – jest nawet Odessa, Bukareszt, Kijów, Talin i Moskwa! - Teraz samolotem z Zielonej Góry (przez Warszawę) będziemy mogli dotrzeć, np. do Paryża w 4 godz. 10 min – czytamy na facebookowym profilu lotniska w Babimoście. Nikt jednak nie podaje ceny, bo ta – delikatnie mówiąc – odstrasza! Wspomniany lot do stolicy Francji via Warszawa kosztuje 754 złote w jedną stronę! Nic tylko wsiadać i lecieć!

Na szczęście mieszkańcy naszego regionu mają alternatywę. O wiele lepszą, tańszą i co najważniejsze – bez przesiadek. Mowa tu o lotniskach w Berlinie. Dojechać tam można w półtorej godziny, a polecieć we wszystkich kierunkach. Porównajmy tak bardzo zachwalane przez władze województwa połączenie do Paryża. Z lotniska Schonefeld do Paryża startuje dziennie 12 samolotów. Czas podróży to niecałe 2 godziny. Cena? Bilet możemy kupić nawet za 175 złotych.

Oczywiście, do Berlina trzeba dojechać, ale do Babimostu też. Z Gorzowa jest to duży problem, bo busy dowożące pasażerów na wioskę kursują regularnie tylko z Zielonej Góry. Nikt nie pomyślał, aby wykorzystać istniejące połączenie kolejowe łączące Gorzów z Zieloną Górą i podstawić autobus na stacji w Babimoście. Bo stacja kolejowa Babimost, a port lotniczy Babimost to dwa różne bieguny. Bez samochodu ani rusz.

Apeluję więc do władz województwa, radnych z naszego regionu, aby przestali ładować ogromne pieniądze w nie mające żadnego sensu połączenia lotnicze do Warszawy. Dziesiątki milionów złotych lepiej zainwestować w zakup nowoczesnych pojazdów szynowych i organizację szybkich połączeń do i z Berlina. I nie tylko z Gorzowa – także z Zielone Góry. Mieszkańcy tego miasta zapewne bardzo chętnie polecą na wakacje z Berlina, za o wiele mniejsze pieniądze. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie płacił za lot do Paryża 800 złotych, jak może szybciej i taniej polecieć ze stolicy Niemiec. Włączcie w końcu myślenie! Nie będziecie nigdy metropolią za jaką się uważacie!

Fotoreportaż

Zobacz także


3



Komentarze