Woodstock imprezą podwyższonego ryzyka!

23 czerwca 2016, 23:53, Anna Warchoł
Ogrodzony teren, 14 bramek, zakaz picia alkoholu pod sceną, a do tego identyfikacja osób – tak przedstawia się obraz tegorocznego Przystanku Woodstock, który 14 lipca rusza w Kostrzynie nad Odrą.

Stało się. Komendant miejskiej policji w Gorzowie wydał opinię o tym, że tegoroczny 22. Przystanek Woodstock będzie miał rangę podwyższonego ryzyka. Ta opinia trafiła zarówno do Jurka Owsiaka, jak i do burmistrza Kostrzyna nad Odrą. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, burmistrz Andrzej Kunt przychyli się do opinii policji i tegoroczny Woodstock będzie imprezą podwyższonego ryzyka, co wiąże się z ogromnymi restrykcjami, które będzie musiał spełnić organizator.

Na oficjalnej stronie Woodstocku Jurek Owsiak poinformował, że zanim otrzymali od policji formalny komunikat na 6 stronach, opracowali rewolucyjny plan zabezpieczenia imprezy. Teren Przystanku Woodstock został ogrodzony. Stworzonych zostało 14 wielkich bram, przyjęta został większa ilość Pokojowego Patrolu. Przyjęta została również zasada, że na terenie poniżej wzgórza ASP nie będą mogły parkować samochody. Poszerzona została także strefa wolna od alkoholu - teraz nie będzie można pić alkoholu również pod dużą i małą sceną.

- Byliśmy przekonani, że tak daleko idące z naszej strony propozycje wystarczą, aby festiwal odbył się według dotychczasowych zasad. Niestety, otrzymaliśmy 6-stronicową opinię policji uzasadniającą dlaczego Przystanek Woodstock w sporej części otrzymuje status imprezy o podwyższonym ryzyku. Znajdują się tam określenia, które trudno jest zastosować do naszego festiwalu – czytamy na oficjalnej stronie Przystanku Woodstock.

W opinii gorzowskiej policji pojawiły się takie stwierdzenia jak „możliwość wystąpienia przejawów nienawiści na tle narodowościowym, kulturowym, etnicznym czy wyznaniowym”, lub to, że „Przystanek Woodstock może być obiektem zainteresowania środowisk skrajnie nacjonalistycznych oraz skrajnych środowisk lewackich”. Jak twierdzi Jurek Owsiak, takie stwierdzenia można by porównać do przewidywań, że pierwszego dnia festiwalu spadnie śnieg i przyznaje, że taka informacja na trzy tygodnie przed rozpoczęciem festiwalu to jak grom z jasnego nieba.

Jednak organizatorzy podkreślają, że Przystanek Woodstock w dniach 14-16 lipca na pewno się odbędzie i apelują do woodstockowiczów o przestrzeganie regulaminu.

- Nie targajcie żadnych butli gazowych. Wcześniej przelejcie płyny z opakowań szklanych w opakowania plastikowe. Tzw. „pole Malinowskiego” będzie całe do Waszej dyspozycji – tam parkujemy, tam będzie dodatkowe oświetlenie. Nie tylko dbajcie o samych siebie, ale także prosimy - reagujcie na każdą próbę łamania prawa, regulaminu, na wszelkiego rodzaju złe zachowanie, które jest niezgodne z filozofią festiwalu – prosi Jurek Owsiak.


Podziel się


Komentarze




Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże