wciśnij ESC lub zamknij

Logowanie

Nie pamiętasz hasła? Kliknij tutaj, aby przypomnieć hasło.


Już od grudnia do Krakowa nowym IC Osterwa!

12 października 2015, 15:33, Marcin Kluwak

Gorzów zyska bezpośrednie połączenie kolejowe z Krakowem! W grudniu wchodzi w życie nowy rozkład jazdy pociągów i wynika z niego, że w końcu doczekamy się na naszych torach pociągu z prawdziwego zdarzenia. IC/TLK Osterwa ma wyjeżdżać z Gorzowa o minutę po godzinie 7.
fot. PKP Intercity

To nie koniec zmian na kolejowej mapie naszego regionu. Od grudnia zniknie TLK „Gorzowiak”. Według rozkładu jazdy, który znajduje się na stronie internetowej PKP PLK „Gorzowiaka” zastąpić ma TLK „Moniuszko”. Pociąg nie pojedzie jednak tak jak do tej pory przez Poznań i Kutno, ale przez Piłę, Bydgoszcz i Toruń. Moniuszko odjedzie z Gorzowa o 15:33, czyli w czasie największego szczytu przewozowego. W Krzyżu będzie o 16:20, Pile 17:06, Bydgoszczy o 18:45, w Toruniu o 19:15 i w Warszawie o 22:00. Pociąg zapewne dołączany będzie w Pile do innego składu, gdyż postój na tej stacji zaplanowano na 15 minut.

W drodze powrotnej Moniuszko wyjedzie z Warszawy Centralnej o 6:30 rano. Do Torunia dojedzie o 9:13, do Bydgoszczy o 9:57, do Piły o 11:15 (tu także 15 minut oczekiwania). W Krzyżu TLK Moniuszko będzie o 12:15, a w Gorzowie o 13:09. Pociąg kursować ma od poniedziałku do piątku oraz w niedzielę.

Jednak prawdziwa rewolucja dopiero przed nami. IC Osterwa to nowa pozycja na kolejowej mapie Polski. W wyszukiwarce połączeń są jednak pewne nieścisłości. W kierunku z Gorzowa do Krakowa pociąg należy do kategorii IC (nie mylić z EIC), natomiast już z Krakowa do Gorzowa pojedzie TLK Osterwa. Jaka jest różnica? Otóż IC to nowa marka wprowadzona przez PKP Intercity. Jest to nic innego jak pociąg TLK, ale zestawiony z nowoczesnych, wyremontowanych i klimatyzowanych wagonów. W cenie pociągu TLK mamy komfort porównywany z pociągami kategorii Express InterCity.

Tak więc z Gorzowa IC Osterwa ma wyjeżdżać dokładnie o 7:01. Pociąg pojedzie przez Poznań (9:07), Ostrów Wielkopolski (10:57) i Częstochowę (12:54). Całkowicie pomijana jest trasa Poznań-Wrocław-Katowice. I dlatego pociąg zamiast 13 godzin jedzie „zaledwie” 7 godzin i 32 minuty. W Krakowie jesteśmy o 14:33.

Pociąg powrotny (w obecnej chwili w kategorii TLK) wyjedzie z Krakowa o 13:16. W Poznaniu będzie o 18:25 a w Gorzowie minutę przed 21:00. W stronę Krakowa, jaki i z powrotem dłuższe pozostaje pociąg ma Poznaniu (27 minut). Można więc domniemywać, że tam pociągi będą rozłączane i część składu pojedzie w kierunku pomorza zachodniego lub środkowego. Pociągiem do Krakowa pojedziemy od poniedziałku do piątku oraz w niedzielę, natomiast pociąg z Krakowa do Gorzowa kursowac będzie od poniedziałku do czwartku oraz w sobotę i niedzielę.

Zobacz także


515016102

Komentarze