Słowianka bez hotelu, ale...

9 pździernika 2015, 11:10, aw
fot. Anna Warchoł
Od wielu lat trwała dyskusja na temat budowy nowoczesnego hotelu przy gorzowskiej Słowiance. Jednak ostatecznie zrezygnowano z tej inwestycji. Miastu pozostała działka, którą można wykorzystać na przykład na nowy basen.

Na działce sąsiadującej ze Słowianką miał powstać trzygwiazdkowy hotel z ponad setką pokoi. Jeszcze jesienią ubiegłego roku zapewniano, że budowa na pewno rozpocznie się w 2015 roku. Niestety po około 1,5 rocznych rozmowach spółka Radex S.A nie złożyła oferty. Tym samym Słowianka zrezygnowała z projektu, a działka została.

- Jesteśmy dalej za tym, aby działkę zagospodarować. Nieruchomość ta ma służyć Słowiance i poprawić jej finanse. Na pewno nie będziemy szli w kierunku budowy hotelu przez nasze centrum, będziemy się zastanawiali czy zmienimy przeznaczenie i użytkowanie tego terenu. Do końca października przedstawimy plan radzie nadzorczej i prezydentowi – komentuje Joanna Kasprzak-Perka, prezes Centrum Rekreacyjno-Sportowego Słowianka.

Z kolei władze Gorzowa myślą o tym czy nie sprzedać działki przy Słowiańskiej, która leży w bardzo ciekawej lokalizacji i mogłaby przynieść korzyści dla budżetu miasta.

– Moim zdaniem jest to doskonały teren, aby go sprzedać. Poza tym przed Słowianką są też spore wydatki. A przypomnieć trzeba, że cały kompleks ma już ponad 13 lat – stwierdza Łukasz Marcinkiewicz, wiceprezydent Gorzowa.

Kolejną kwestią jest to, że przy okazji zawodów, mieszkańcy miasta nie mają gdzie pływać. Więc potrzebny jest mały 25-metrowy basen. Również prezes Słowianki podkreśla, że dostępność do basenu to spory problem.

- Trzeba pamiętać o tym, że kompleks był budowany przede wszystkim z myślą o mieszkańcach Gorzowa, a nie tylko klubach sportowych. Dlatego wchodzimy w spory z klubami, kiedy zabraniamy im organizowanie niektórych zawodów w weekendy, bo wtedy nam brakować miejsca dla gorzowian. Jedynym rozwiązaniem tego problemu będzie budowa nowego basenu. Ten pomysł nie jest przez nas wymyślony, tylko to jest rzeczywista potrzeba – tłumaczy Kasprzak-Perka.

Dlatego też prezes Słowianki będzie przekonywała władze miasta do budowy nowego basenu. Trzeba przypomnieć, że Słowianka nadal odnotowuje straty. Chociaż 2014 rok był najlepszym w historii spółki – na minusie było 445 tys. zł. A we wcześniejszych latach nawet 700 tys. zł czy milion.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże