wciśnij ESC lub zamknij

Logowanie

Nie pamiętasz hasła? Kliknij tutaj, aby przypomnieć hasło.


Mamo, tato! Daleko jeszcze?

22 czerwca 2015, 14:38, inf. prasowa

Niedługo wakacje, a wraz z nimi czas podróżowania. Jeśli nie chcemy słyszeć powtarzającego się co kilka minut „daleko jeszcze?”, warto zająć czymś dziecko. A możliwości jest wiele.
fot. Anna Warchoł

Warto pamiętać, aby zabawy podczas podróży zorganizować w taki sposób,  by nie tylko zabijały czas, ale rozwijały kreatywność, inteligencję logiczną i emocjonalną, jednocześnie umilając podróż także nam, dorosłym.

Im dłuższa trasa nas czeka, tym lepiej trzeba wszystko dopracować. Wielu rodziców daje swoim pociechom tablet lub konsolę. O ile zainstalowano w nich bajki lub aplikacje edukacyjne nie ma w tym nic złego. Jednak najnowsze zdobycze techniki to nie wszystko. Można zająć czas dziecku wykorzystując wiele innych przedmiotów.

Zabierz mapę lub atlas

Pokazuj dziecku trasę, którą przemierzacie, gdzie w danej chwili się znajdujecie. Opowiedz coś o tym miejscu. Wyjaśnij, jak mapa działa i co z niej można odczytać.

Graj w zgaduj-zgadula

Tej zabawy prawdopodobnie nikomu nie trzeba wyjaśniać. Pamiętaj, by wymyślać proste hasła, naprowadzać i cieszyć się z dzieckiem kiedy je odgadnie. Wzmocnisz tym samym jego samoocenę. Zgaduj-zgadula doskonale rozwija wyobraźnię i kreatywność.

Zabawy słowne

Tego rodzaju rozrywkę uwielbiają prawdopodobnie wszystkie dzieci. Wymyślajcie słowa na konkretną literę lub literę kończącą poprzedni wyraz. Nie zapominaj o trudniejszych hasłach np. nić – niech malec spróbuje znaleźć słowo na literę „ć”. Z pewnością będziecie oboje się dobrze bawić ćwicząc przy tym intelekt.

Szukajcie różnic

Jesteście w innym mieście, a może w innym kraju? Szukajcie razem rzeczy, które różnią się od tych występujących w miejscu waszego zamieszkania. Inny klimat, rośliny, zwierzęta, architektura – różnic jest wiele. Opowiadaj o nich, tłumacz dlaczego są odmienne od widzianych na co dzień.

Nauka języka

Języków obcych warto uczyć się od najmłodszych lat, ponieważ dzieci bardzo szybko przyswajają sobie wiedzę, a nowe słowa „chłoną jak gąbka”. Podróżując nazywaj napotykane przedmioty w języku, który znasz. Możecie także razem uczyć się prostych zwrotów z kraju, do którego jedziecie.

Aparat fotograficzny

Aparat fotograficzny jest świetnym sposobem na zajęcie czasu, jak również na utrwalenie ważnych i ciekawych dla dziecka chwil. Proste sprzęty dedykowane najmłodszym można kupić od kilkudziesięciu złotych. Nie jest więc to duży wydatek, a sprawi ogromną frajdę. Dodatkowo taki prezent może rozbudzić w malcu pasję, którą będzie kontynuował w przyszłości.

Trzeba pamiętać, że dzieci są zazwyczaj pełne energii. Dlatego warto zająć im czas w kreatywny sposób, aby podróż zarówno dla nich, jak i dla rodziców nie była udręką. 

Zobacz także


515016102

Komentarze