wciśnij ESC lub zamknij

Logowanie

Nie pamiętasz hasła? Kliknij tutaj, aby przypomnieć hasło.

Wiadomości

Pierwsza liga jednak nie dla Gorzowa

3 maja 2015, 13:05, red

Nie tak miało być. Gorzowscy siatkarze w decydującym starciu o awans do pierwszej ligi przegrali z gospodarzami, drużyną Czarnych Katowice 1:3. Jednak prezes gorzowian nie poddaje się i wystąpi do PZPS o przyznanie dzikiej karty dla GTPSu.
źródło: esanok.pl

Przed niedzielnym starciem z Czarnymi Katowice, wiadomo było, że to nie jest łatwy przeciwnik. Jednak bezsilność, jaką pokazali gorzowianie już od samego początku meczu nie wróżyła nic dobrego.

Pierwszy set zdecydowanie należał do gospodarzy turnieju. Czarni Katowice od razu odskoczyli nam o pięć oczek. Gorzowianom udało zdobyć się jeden punkt, ale katowiczanie znowu zdobyli pięć punktów z rzędu. Pomimo prób walki GTPS przegrał tego seta 18:25.

Druga partia nie wyglądała wcale lepiej. Czarni ponownie pewnie objęli prowadzenie, którego nie oddali gorzowianom do końca seta. Przegrana GTPSu 16:25.

Trzeci set rozpoczął się dla gorzowian. Jednak siatkarze z Gorzowa nie mogli się długo cieszyć, bo Katowice pokazały, że to oni wejdą do pierwszej ligi.

Gra toczyła się punkt za punkt. Nawet GTPS był chwilowo parę razy na prowadzeniu, ale stracone punkty szybko odrabiali gospodarze. Pomimo ogromnej presji, jaka ciążyła na zawodnikach z Gorzowa, starali się grać ze skupieniem i zdobywać tak ważne punkty. Końcówka była niezwykle emocjonująca i kiedy wydawało się, że gorzowianie są już na straconej pozycji, a gospodarze zaczęli wnosić puchary na halę – GTPS wziął się w garść i zaczął odrabiać tak ważne punkty. W efekcie po bardzo emocjonującej końcówce, siatkarze z Gorzowa wygrali ostatecznie tego seta 27:25.

Czwarty set i zarazem ostatni był niezwykle emocjonujący. Decydował o tym czy uda się wywalczyć gorzowianom tie-break’a. Jednak pomimo zaciętej gry nie udało się pokonać będących w doskonałej dyspozycji gospodarzy turnieju. Walka toczyła się punkt za punkt, jednak od stanu 16:16, to katowiczanie odskoczyli na dwupunktowe prowadzenie, którego już nie stracili. Nerwowa końcówka nie była dobra dla Gorzowa i tym samym GTPS pożegnał się z awansem do pierwszej ligi – przegrywając seta 20:25, a całe spotkanie 1:3.

GTPS Gorzów – Czarni Katowice 1:3 (18:25, 16:25, 27:25, 20:25)

- Po tym trzecim secie powinniśmy się odbudować i wygrać czwartą partię. Wiadomo, że nie tak miało być, ale to jest sport – komentuje krótko Krzysztof Kocik, trener GTPS.

To jeszcze nie koniec!

Rąk nie załamuje za to prezes gorzowskiej drużyny i chce dalej walczyć o klub i jego przyszłość. - W poniedziałek wystąpię do Polskiego Związku Piłki Siatkowej o przyznanie gorzowskiej drużynie dzikiej karty, aby mogła wystąpić w rozgrywkach pierwszej ligi. Nasi chłopacy są tego warci, bo grali na bardzo wysokim poziomie - mówi Zenon Michałowski, prezes GTPS Gorzów.

Michałowski podkreśla, że nie dopuści do rozpadu siatkówki w Gorzowie i będzie walczył, aby drużyna znalazła się w pierwszej lidze. - Jeżeli uda nam się zdobyć dziką kartę i awans do pierwszej ligi, to mamy chętnego sponsora, który wesprze nasz klub. Wówczas miasto też przychylniej na nas spojrzy. Jednak wszystko zależy od decyzji zarządu PZPS - tłumaczy prezes GTPS..

Zobacz także


3



Komentarze