Prezydent: Nie unikniemy podwyżek za śmieci

10 marca 2015, 12:36, Anna Warchoł
fot. Anna Warchoł
Mieszkańcy Gorzowa oraz Bogdańca, Deszczna, Kłodawy, Santoka i Lubiszyna jeszcze przed wakacjami zapłacą więcej za wywóz śmieci. Ile dokładnie? Tego jeszcze nie wiadomo.

Obecnie mieszkańcy budynków wielorodzinnych w Gorzowie oraz mieszkańcy Kłodawy, Bogdańca, Deszczna, Santoka i Lubiszyna za segregowane śmieci płacą 9 zł od osoby, natomiast 14 zł za odpady niesegregowane. Z kolei mieszkańcy domków jednorodzinnych na terenie Gorzowa za segregację płacą 10 zł i 14 zł za odpady mieszane.

Niestety w ciągu najbliższych miesięcy ma się to zmienić. A wszystko za sprawą podwyżki cen, która jest spowodowana tym, że gminy na wywozie śmieci tracą.

- Ustawa została tak skonstruowana, że najpierw zostały ustalone stawki, a dopiero później został rozstrzygnięty przetarg. Dlatego też gminy musiały dopłacać do wywozu śmieci. W przypadku Gorzowa było to nawet około miliona złotych – tłumaczy Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa. – Zatem podwyżki cen są nieuniknione.

O ile wzrośnie cena za wywóz odpadów? Możliwe, że od 3 do 5 zł. Zatem czteroosobowa rodzina może zapłacić za śmieci nawet o 20 zł więcej, niż do tej pory. – Cały czas trwają dyskusję. Oczywiście staramy się, aby ta podwyżka była jak najmniejsza. Jednak trzeba pamiętać o tym, że gminy na wywozie odpadów nie powinny tracić, ani zarabiać. Powinny wyjść na zero – komentuje Wójcicki.

Prezydent podkreśla, że decyzja o wysokości stawek za wywóz śmieci powinna zapaść do końca marca. Wówczas nowe ceny zaczną obowiązywać od 1 maja. Natomiast jeżeli nie uda się tego zrobić jeszcze w marcu, to więcej zapłacimy za śmieci od 1 czerwca.


Podziel się


Komentarze




Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże