Pociągi ominą Kostrzyn podczas festiwalu Pol’and’Rock?

13 czerwca 2019, 19:00
fot. archiwum
Na osoby chcące przyjechać w tym roku na Pol’and’Rock Festival, czyli dawny Woodstock czeka komunikacyjny chaos. Wszystko przez to, że Przewozy Regionalne postanowiły wycofać się specjalne pociągi do Kostrzyna nad Odrą. Jak się okazuje, również PKP Intercity planuje ominąć Kostrzyn podczas trwania festiwalu.

Pod koniec maja spółka Przewozy Regionalne ogłosiła, że w tym roku nie zostaną uruchomione specjalne pociągi, które od 25 lat woziły woodstockowiczów do Kostrzyna nad Odrą z różnych części kraju. Tylko w 2018 roku pociągami do Kostrzyna nad Odrą przyjechało blisko 70 tys. osób.

Spółka tłumaczyła, że zrezygnowała ze specjalnych pociągów z uwagi na ograniczone koszty i dostosowanie taboru do liczby niezbędnej do obsługi danego województwa.

- Decyzja krajowego przewoźnika jest dla nas kompletnie niezrozumiała. Spółka odmówiła wykonania usługi, co w naszym przekonaniu jest rażącym złamaniem prawa młodych Polaków do bezpiecznego przyjazdu i wyjazdu pociągami na tak duże i ważne dla wielu z nich wydarzenie. To także jest jeden z kluczowych elementów budowania bezpieczeństwa festiwalu. Przez tyle lat nasza współpraca była doskonała i nagle w tym roku przychodzi zmiana decyzji. Tłumaczenie jest według mnie nieakceptowalne i niezgodne z prawdą – mówił pod koniec maja Jerzy Owsiak, prezes zarządu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Jak się okazuje, to nie koniec problemów dla osób, które będą chciały dotrzeć pociągiem do Kostrzyna nad Odrą na Pol’and’Rock Festival. Prawdopodobnie dalekobieżne pociągi PKP Intercity będą miały zakaz zatrzymywania się w Kostrzynie nad Odrą pomiędzy 31 lipca, a 4 sierpnia, czyli w dniach festiwalu.

- Obecnie rozważane są różne scenariusze, a o podjętych decyzjach w tej sprawie będziemy informować. Cały tabor oraz wysiłek wszystkich pracowników spółki będzie skoncentrowany na tym, aby ujęte w wakacyjnym rozkładzie jazdy pociągi kursowały sprawnie i bez zakłóceń docierały do celu - mówiła w rozmowie z TVN24 Katarzyna Grzduk, rzeczniczka PKP Intercity.

Tym samym wszystkich może czekać komunikacyjny chaos. Brak zorganizowanego transportu na Pol'and'Rock Festival będzie problemem nie tylko dla województwa lubuskiego, ale również dla transportu publicznego w całym kraju. Jeżeli nie będzie możliwości bezpośredniego dojazdu do Kostrzyna nad Odrą, to woodstockowicze na pewno spróbują dojechać na festiwal zwykłymi szynobusami z przesiadkami.

- Mając na uwadze dobro pasażerów i prawidłowe funkcjonowanie transportu publicznego w województwie lubuskim i w całym kraju, w celu rozładowania zwiększonego potoku podróżnych w czasie trwania festiwalu, stanowczo wnoszę o dodatkowe wzmocnienie planowanych składów oraz uruchomienie dodatkowych kursów na newralgicznych odcinkach dojazdowych do stacji w Kostrzynie nad Odrą - apeluje Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego.

Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x