Gorzów przygotowany na „wojnę” z gradem [film i zdjęcia]

12 czerwca 2019, 23:06
fot. Dawid Nowakowski
W środowy wieczór wszyscy zastanawiali się, jak zabezpieczyć samochód przed burzą i gradem, która ma przejść w nocy przez Gorzów. Ten, kto mógł i znalazł miejsce, zostawił auto na parkingu pod dachem. Pozostali zabezpieczali samochody na własną rękę. W ruch poszły kołdry, koce, kartony, styropian i taśma.

We wtorek 11 czerwca przez Gorzów przeszła gwałtowna burza, której towarzyszył ulewny deszcz i grad. Kule gradowe były sporych rozmiarów, niektóre miały nawet po 6-8 centymetrów średnicy. Grad wyrządził ogromne szkody w wielu autach zaparkowanych pod blokami. Powybijał szyby i uszkodził karoserie pojazdów.

- Kiedy zobaczyłam rano swój samochód popłakałam się. Jestem załamana, bo nie wykupiłam AC, a przednia szyba mojego citroena została całkowicie zniszczona. Ponadto na całym aucie jest kilkadziesiąt śladów po kulach gradu wielkości monety. Wszystkie szkody będą musiała pokryć z własnych pieniędzy – opowiada Ewa Bajkowska, mieszkanka ul. Czereśniowej w Gorzowie.

Dlatego też w środę 12 czerwca po ogłoszeniu alertu przed burzą i gradobiciem, która ma przejść w nocy przez Gorzów, wielu mieszkańców postanowiło zabezpieczyć swoje auta. Ten kto mógł, szukał miejsca pod dachem. Swoje parkingi udostępniły za darmo gorzowskie galerie handlowe.

Jednak te, osoby które nie miały takiej możliwości lub nie znalazły już miejsca na parkingu jednej z trzech galerii handlowych, postanowiły zabezpieczyć auta na własną rękę. W ruch poszły koce, prześcieradła, folie, styropian, kartony i taśmy.

- Dzisiejszą noc mój samochód spędzi pod drzewami. Został przykryty folią bąbelkową, matami i został poklejony taśmami. Liczę, że tej nocy zabezpieczenia pomogą, bo wczoraj auto porządnie oberwało. Na dachu, masce i bagażniku mam wgniecenia od gradu – mówi pan Kazimierz, mieszkaniec ul. Czereśniowej.

Fotoreportaż



Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x