Właściciel zgubionych pieniędzy odnaleziony

11 czerwca 2019, 11:52
fot. Lubuska policja
Kilka miesięcy policjanci próbowali ustalić, kto zgubił 2,5 tys. zł w centrum Gorzowa. Pieniądze na skrzyżowaniu ul. Sikorskiego i Chrobrego znalazł gorzowianin, który postanowił odnieść gotówkę na komendę. W końcu udało się odnaleźć właściciela pieniędzy, chociaż chętnych do odebrania 2,5 tys. zł było wielu.

Pod koniec kwietnia portal gorzowianin.com informował, że nieznana osoba zgubiła w centrum Gorzowa gotówkę w wysokości 2,5 tys. zł. Pieniądze na skrzyżowaniu ul. Sikorskiego i Chrobrego znalazł mieszkaniec Gorzowa, który postanowił oddać je na komendę policji.

Wówczas policjanci postanowili nagłośnić w mediach fakt zgubienia pieniędzy, ponieważ chcieli odnaleźć ich właściciela. Policjanci specjalnie nie podawali szczegółów dotyczących okoliczności znalezienia pieniędzy, tak aby po gotówkę zgłosił się ich prawdziwy właściciel.

- Funkcjonariusze nie czekali długo, bo już niespełna godzinę po podaniu informacji o odnalezieniu gotówki, na komisariacie pojawił się mężczyzna, który twierdził, że to on właśnie zgubił pieniądze. Przedstawione przez niego okoliczności odbiegały jednak od ustaleń policjantów. Osób chętnych do odbioru gotówki było kilka. Wśród nich mieszkaniec Słońska, który opowiedział, że przyjechał do Gorzowa załatwić sprawy osobiste. Był w kilku miejscach i dopiero tuż przed powrotem do Słońska zorientował się, że nie ma pieniędzy. Tego dnia nie mógł już jednak nic zrobić, bo czekał na ostatni tego dnia autobus powrotny – opowiada Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Mieszkaniec Słońska pogodził się już z tym, ze pieniędzy nie uda się odzyskać. Na szczęście godna pochwały postawa gorzowianina pozwoliła mężczyźnie odzyskać gotówkę. Podczas ustalania właściciela, ważny był opis koperty, w którą były spakowane pieniądze oraz to jakie były to banknoty.

- Koperta była bardzo specyficzna, natomiast na kwotę 2,5 tys. zł składały się banknoty o nominale 500 zł. Historia ma swój szczęśliwy koniec, a właściciel chce osobiście podziękować znalazcy – podkreśla Jaroszewicz.


Podziel się





Komentarze


Imprezy


Pozostałe wiadomości


x