Były proboszcz przyznał się do winy

10 czerwca 2019, 11:46
fot. archiwum
Ksiądz Zbigniew S., były proboszcz gorzowskiej katedry w Gorzowie przyznał się do winy i chce się poddać dobrowolnie karze, jeżeli chodzi o zaniedbania w sprawie katedry. Natomiast obecny proboszcz katedry Zbigniew K. nie przyznaje się do winy i wobec niego ruszy proces.

W poniedziałek 10 czerwca w Sądzie Rejonowym w Gorzowie odbyło się posiedzenie przygotowawcze w sprawie pożaru katedry, w którym oskarżeni zostali dwaj proboszczowie – były proboszcz katedry Zbigniew S. oraz obecny proboszcz katedry Zbigniew K. Według śledczych obaj księża byli odpowiedzialni za wiele zaniedbań do jakich doszło w katedrze i co za tym idzie, sprowadzili zagrażające życiu i zdrowiu wielu osób i mieniu w wielkich rozmiarach bezpośrednie niebezpieczeństwo pożaru.

Podczas posiedzenia przygotowawczego obrońca byłego proboszcza, mecenas Jerzy Wierchowicz złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze jeżeli chodzi o jego klienta. Tym samym postępowanie wobec byłego proboszcza zostanie wyłączone z procesu w sprawie pożaru. Jak podkreśla obrońca, były proboszcz jest oskarżony o zaniedbania w kościele.

- Doszliśmy do wniosku, że nie ma potrzeby przeprowadzenia całego procesu. Mój klient uznał część swoich niedociągnięć i chce się poddać karze, która została uzgodniona razem z prokuratorem.  Jest to kara roku w zawieszeniu na dwa lata, 7 tys. zł grzywny oraz informowanie co pół roku o tym jak przebiega zachowanie mojego klienta. Myślę, że sąd nie będzie miał nic przeciwko i przychyli się do naszego wniosku - mówi Jerzy Wierchowicz, obrońca byłego proboszcza Zbigniewa S.

Z kolei obecny proboszcz katedry Zbigniew K. nie przyznał się do winy oraz odmówił składania zeznań. Dlatego też wobec niego zostanie przeprowadzone całe postępowanie. Pierwsza rozprawa odbędzie się 22 października. Obecnemu proboszczowi grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x