Po pijaku za kierownicą ciężarówki

3 czerwca 2019, 12:16
fot. Lubuska policja
W miniony weekend policjanci z Gorzowa zatrzymali dwóch pijanych kierowców ciężarówek. Pierwszy kierowca wjeżdżał na teren jednej z firm w Gorzowie, aby rozładować towar. Drugi jechał całą szerokością trasy S3.

Policjanci ruchu drogowego z Gorzowa w miniony weekend dwukrotnie interweniowali w związku ze zgłoszeniami dotyczącymi nietrzeźwych kierowców ciężarówek. W obu przypadkach potwierdziło się, że kierowcy są pod wpływem alkoholu.

Pierwszy kierowca chciał wjechać na teren firmy na terenie Gorzowa, by rozładować towar. Stan jego trzeźwości wzbudziła jednak niepokój ochrony, która wezwała policjantów. Na miejscu zjawił się patrol ruchu drogowego. Kierowca został zbadany na zawartość alkoholu w organizmie. Podejrzenia ochrony potwierdziły się, ponieważ 41-latek w swoim organizmie miał ponad promil alkoholu.

- Kierowca tłumaczył, że dzień wcześniej w kabinie swojego auta miał wypić kilka piw i czuł się na tyle dobrze, że postanowił wjechać na teren firmy. Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy – opowiada Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Nieodpowiedzialnie zachował się również 52-letni kierowca, który kilkunastotonową ciężarówką jechał trasą S3 w stronę Szczecina. Według relacji innych kierowców, ciężarówka miała jechać całą szerokością jezdni.

- Kiedy policjanci zatrzymali kierowcę ciężarówki, sprawdzili jego stan trzeźwości. Badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu potwierdziło, że mężczyzna jest nietrzeźwy. Miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Mężczyźnie zostało zatrzymane prawo jazdy, a ciężarówka została odholowana – komentuje Jaroszewicz.

W obu przypadkach kierowcy usłyszą zarzuty za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi do 2 lat więzienia.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x