Łapówka dla policjanta za brak mandatu

11 lutego 2019, 11:22, red
fot Lubuska policja
Policjanci z Gorzowa zatrzymali do kontroli kierowcę mercedesa, który w terenie zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość. Mężczyzna zaproponował policjantom 50 euro, w zamian za brak mandatu. Kierowca został zatrzymany i usłyszał zarzuty wręczenia łapówki. Grozi mu do 10 lat więzienia.

W sobotę 9 lutego policjanci z gorzowskiej drogówki kontrolowali prędkość pojazdów na drodze wojewódzkiej nr 132 z Gorzowa do Kostrzyna nad Odrą. W miejscowości Motylewo ich uwagę zwrócił kierowca mercedesa, który nie zwracał uwagi na ograniczenia prędkości i w terenie zabudowanym jechał o 34 km/h za szybko.

Policjanci zatrzymali auto na niemieckich tablicach rejestracyjnych do kontroli. 47-letni kierowca mercedesa został poinformowany przez policjanta, że jechał za szybko o 34 km/h i za to wykroczenie zostanie nałożony mandat w wysokości 200 zł. Wówczas 47-latek zaproponował policjantom „załatwienie sprawy w inny sposób.

- Mężczyzna miał w rękach banknot 50 euro, przeliczając na złotówki to około 215 zł. Policjant przypomniał, że 47-latek mandat może zapłacić w polskiej walucie lub kartą kredytową, bo terminale płatnicze znajdują się na wyposażeniu patroli. Funkcjonariusz zaznaczył, że wręczenie pieniędzy w zamian za odstąpienie od wypisania mandatu to łapówka. Te argumenty najwyraźniej nie trafiły do kierowcy - opowiada Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Mężczyzna jednak dalej próbował wręczyć pieniądze policjantom i pytał się czy da się to jakoś odkręcić. Dlatego też po chwili miał już kajdanki na rękach

- Kierowca został zatrzymany. Jeszcze tego samego dnia zapłacił kartą 200 zł mandatu. Usłyszał także zarzuty za wręczenie łapówki. Za to przestępstwo grozi mu do 10 lat więzienia – podkreśla Jaroszewicz.

Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x