Śmieci wciąż trafiaj do pieców

5 lutego 2019, 10:13, red
fot. archiwum
Strażnicy miejscy przeprowadzili w styczniu 81 kontroli na terenie Gorzowa, jeżeli chodzi o to czym palą w piecach mieszkańcy. Okazało się, że w niektórych przypadkach gorzowianie palili po prostu śmieciami.

O tym, że powietrze w Gorzowie często przekracza dozwolone normy i jest złej jakości możemy się przekonać w sezonie zimowym zwłaszcza na os. Wieprzyce, Zakanalu czy Zawarciu. Jakość powietrza możemy sprawdzić dzięki specjalnym czujnikom airly.

Dlatego też strażnicy miejscy na wniosek mieszkańców przeprowadzają kontrole i uważnie obserwują dym unoszący się z kominów. Tylko w styczniu strażnicy miejscy przeprowadzili 81 kontroli, z czego w 8 przypadkach okazało się, że w piecach zamiast materiałów opałowych, były spalane śmieci.

- Świadomość zagrożenia smogiem rośnie, mieszkańcy naszego miasta zdają sobie sprawę z konsekwencji zatruwania środowiska. Widoczne jest to zwłaszcza po stale rosnącej ilości próśb o interwencję – komentuje Bolesław Romańczyk, zastępca komendanta gorzowskiej straży miejskiej.

Tak też było z kontrolą w zakładzie wulkanizacyjnym; strażnicy otrzymali kilka telefonów od mieszkańców zaniepokojonych gęstym, czarnym dymem, zatruwającym powietrze niemal na całym osiedlu. Okazało się, że właściciel zakładu dogrzewał się, paląc w piecu typu „koza” zużyty olej. Został ukarany wysokim mandatem karnym.

Strażnic miejscy przypominają, że spalanie odpadów jest wykroczeniem zagrożonym karą aresztu albo grzywny w wysokości do pięciu tysięcy złotych.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x