Ruszyła budowa stacji paliw na Staszica [zdjęcia]

31 stycznia 2019, 14:21, ak
fot. Marcin Kluwak
Pomimo wielu protestów mieszkańców os. Staszica i Spółdzielni Mieszkaniowej „Staszica” przeciwko budowie stacji paliw przy ul. Fredry, inwestycja zostanie zrealizowana. Inwestor uzyskał pozwolenie na budowę i właśnie ruszył z pierwszymi pracami.

Właściciel sieci sklepów Intermarche od kilku lat próbował rozwinąć swój biznes i wybudować dwie stacje paliw. Pierwszą przy ul. Fredry na os. Staszica, tuż obok sklepu, drugą przy ul. Okrzei na os. Piaski. Obie inwestycje za każdym razem spotykały się z falą protestów mieszkańców Gorzowa i blokowaniem budowy m.in. przez gorzowskich radnych. Ostatecznie stacja paliw na os. Piaski nie powstanie.

Jak się okazało, inaczej jest w przypadku inwestycji na os. Staszica. Inwestor się nie poddał i bez żadnego rozgłosu walczył o wydanie pozwolenia na budowę. Takie pozwolenie uzyskał całkiem niedawno i właśnie ruszył z pracami przy Intermarche na Fredry. Plac na parkingu został ogrodzony, a robotnicy ściągnęli właśnie kostkę brukową. To przygotowania do ruszenia z właściwymi pracami budowlanymi.

Ankieta

Co sądzisz o budowie stacji paliw przy Intermarche na Fredry?

  • To bardzo dobry pomysł!44.25%
  • W Gorzowie stacji jest wystarczająco dużo16.89%
  • Nie, nie zgadzam się na to!29.22%
  • Nie interesuje mnie to9.64%
Ankieta zakończona. Dziękujemy!
Oddanych głosów: 965

Budowie stacji paliw sprzeciwiali się nie tylko mieszkańcy pobliskich bloków, ale również Spółdzielnia Mieszkaniowa „Staszica”. Zarząd spółdzielni o tym, że inwestor uzyskał pozwolenie na budowę dowiedział się dopiero w poniedziałek 28 stycznia.

- Czujemy się w tej całej sprawie po prostu pominięci. Chociaż reprezentujemy mieszkańców, to Urząd Miasta stwierdził, że nie jesteśmy stroną w postępowaniu. Natomiast mieszkańcy są przeciwni budowie tej stacji paliw. Zbieraliśmy w 2017 roku podpisy wśród mieszkańców i zdecydowana większość nie chciała tej inwestycji pod swoimi oknami. Przecież w pobliżu nie brakuje stacji paliw, za to brakuje miejsc parkingowych – komentuje Marek Puchalski, zastępca prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej „Staszica”.

Według planów, inwestycja przy ul. Fredry nie ma być ogromną stacją benzynową, a inwestor zamierza postawić jedynie dwa dystrybutory z paliwem oraz niewielki sklepik dla kierowców, gdzie będzie można m.in. zapłacić za zatankowane paliwo. Jednak mieszkańcy i tak są przeciwni budowie. Twierdzą, że powstanie stacji wpłynie znacznie na pogorszenie warunków mieszkalnych z uwagi nadmierny hałas i ciągły ruch, także w nocy.

- Inwestor podobno udowodnił, że budowa stacji paliw nie będzie negatywnie oddziaływać na środowisko, a miasto wydało pozwolenie na budowę. Jednak nie zamierzamy bezczynnie siedzieć i podejmiemy możliwe dla nas kroki prawne. Wystąpimy do Urzędu Miasta z wnioskiem, ponieważ nie zgadzamy się z tą sytuacją i pominięciem nas jako strony w tym postępowaniu. Musimy dbać o interesy naszych mieszkańców – podkreśla Puchalski.

Fotoreportaż



Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x