Policyjny pościg za pijanym kierowcą

14 stycznia 2019, 11:30, red
fot. archiwum
60-letni kierowca suzuki pomimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i zaczął uciekać leśnymi drogami. Kiedy policjanci ze strzeleckiej drogówki, po pościgu zatrzymali go okazało się, że mężczyzna jest kompletnie pijany i ma w swoim organizmie 3 promile alkoholu, posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, a auto którym kierował nie jest dopuszczone do ruchu.

W sobotę 12 stycznia około godziny 13 podejrzenie policjantów strzeleckiej drogówki, którzy patrolowali drogę wojewódzką nr 174 z Drezdenka do Starych Bielic wzbudził kierowca suzuki. Kiedy policjanci dali kierowcy sygnały do zatrzymania, mężczyzna zaczął uciekać.

Kierowca suzuki wjechał do lasu i zaczął uciekać przez policją leśnymi drogami. Kiedy jednak zorientował się, że policjanci zbliżają się do niego, zatrzymał samochód.

- Kierowca miał problemy z zachowaniem równowagi. Badanie stanu trzeźwości potwierdziło przypuszczenia funkcjonariuszy. Okazało się, że mężczyzna ma w organizmie 3 promile alkoholu. To jednak nie koniec przewinień, których się dopuścił. Policjanci ustalili, że 60-latek ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów wynikający z wcześniejszych przypadków jazdy w stanie nietrzeźwości. Auto, którym jechał nie było z kolei dopuszczone do ruchu – opowiada Tomasz Bartos, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich.

Nieodpowiedzialny kierowca za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Grożą mu surowe konsekwencje. Zgodnie z art.178b Kodeksu Karnego „Kierowcy, który świadomie zmusi Policję do pościgu i chcąc uciec, nie zatrzyma się pomimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych ze ścigającego go radiowozu, popełnia przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto odpowie za jazdę pod wpływem alkoholu i z zakazem prowadzenia pojazdów.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x