Aktywne przejście do regulacji

9 stycznia 2019, 18:07, red
fot. archiwum
Działające od niespełna miesiąca aktywne przejście dla pieszych nie działa tak jak powinno. Detektor ruchu nie zawsze wykrywa pieszego, a światła świecą się czasami za długo. Wszystko ma być wyregulowane w najbliższych dniach.

W połowie grudnia 2018 roku w rejonie skrzyżowania ul. Górczyńskiej i Wróblewskiego zostało uruchomione aktywne przejście dla pieszych. Dotychczas zwykłe pasy na których dochodziło do potrąceń, zostały wyposażone w specjalne czujniki ruchu, które wykrywają pieszego zbliżającego się do przejścia, wówczas lampy wczesnego ostrzegania z elementami błyskowymi zawieszone na wysięgniku włączą się i informują kierowców o osobie pieszej. Oprócz tego, lampy wczesnego ostrzegania są zsynchronizowanie z aktywnymi punktami odblaskowymi zatopionymi w jezdnię.

Jednak po niespełna miesiącu działania, mieszkańcy ul. Wróblewskiego zauważyli, że aktywne przejście działa nie do końca tak jak powinno.

- Często wspólnie z żoną spacerujemy i korzystamy z aktywnego bezpiecznego przejścia na Górczyńskiej. Zauważyliśmy, że czujka która powinna zostać uruchomiona przez pieszego gdy ten zbliża się do krawędzi jezdni nie zawsze działa poprawnie. Dokładnie to wydaje nam się, że nie obejmuje swoim zasięgiem całego obszaru na którym znajduje się wejście na jezdnię. Sprawdziliśmy to wczoraj i faktycznie tak było. Kiedy weszliśmy na pasy blisko, to czujnik od razu zapalił światła na sygnalizatorze i w jezdni. Natomiast kiedy weszliśmy oddaleni od czujnika ruchu, ale nadal w obszarze pasów, to czujnik nas nie wykrył. Może należałoby wyregulować ustawienia? - pisze w mailu do redakcji czytelnik i prosi o interwencję.

Z prośbą o zajęcie się sprawą zwróciliśmy się do Urzędu Miasta i miejskiego inżyniera ruchu, który odpowiedzialny jest za program „Bezpieczny Gorzów” w ramach którego aktywne przejście zostało wybudowane.

- Detektory ruchu, które uruchamiają lampy ostrzegawcze i punktowe elementy świetlne będą podlegały w najbliższych dniach kalibracji. Zostało to wpisane do protokołu odbioru, który został spisany jeszcze przed świętami. Natomiast podczas odbioru na całej szerokości przejścia detektor rozpoznawał ruch pieszego, problemem było zbyt długie działanie świateł po wzbudzeniu oraz zbyt późne wzbudzenie. Będziemy spotykać się z wykonawcą i wyjaśniać. Dziękujemy za zgłoszenie – odpowiedział Rafał Krajczyński, miejski inżynier ruchu.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x