Nie chciał potrącić sarny, rozbił się o drzewa

5 stycznia 2019, 20:48, red
fot. Pomoc drogowa Fix-Car
Do poważnego wypadku doszło w sobotni wieczór pod Gorzowem. Na drodze z Wawrowa do Janczewa kierowca opla nie chciał potrącić sarny i stracił panowanie nad autem. Samochód ostatecznie rozbił się o dwa drzewa i dachował.

W sobotni wieczór po godz. 20.15 na drodze wojewódzkiej nr 158 z Wawrowa do Janczewa doszło do wypadku z udziałem samochodu osobowego marki opel astra. Informacje o zdarzeniu otrzymaliśmy od naszych czytelników na facebookowym profilu gorzowianin.com. Na miejsce została wysłana straż pożarna, policja i karetka pogotowia.

- Kierujący oplem astra jechał od strony Wawrowa w kierunku Janczewa. W pewnym momencie na drogę wybiegła sarna, mężczyzna nie chciał potrącić zwierzęcia i gwałtownie skręcił w prawo. Auto złapało w pobocze, następnie uderzyło w jedno drzewo, a później w drugie drzewo i dachowało. Samochód zatrzymał się kilkadziesiąt metrów od drogi pod rurociągiem – opowiada Marcin Maludy, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Samochodem marki opel oprócz kierowcy, podróżowała jeszcze pasażerka. Oboje zostali zabrani do szpitala na badania.

Fotoreportaż



Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x