Dzieci wabione cukierkami do auta?

28 listopada 2018, 19:10, ak
W ostatnim czasie przy ul. Jana Pawła II w Gorzowie nieznany mężczyzna częstując cukierkami zaprasza chłopców do swojego auta. Rodzice obawiają się o bezpieczeństwo swoich dzieci i przestrzegają innych rodziców. Policja uspokaja i prosi o kontakt osoby, które były świadkiem takiej sytuacji.

Na jednej z grup internetowych pani Jagoda opisała sytuację jaka przydarzyła się jej synowi we wtorek 27 listopada koło Stokrotki przy ul. Jana Pawła II. - Jakiś mężczyzna, który siedział w samochodzie proponował mojemu synowi cukierki. Po tym, jak syn odmówił, mężczyzna od razu odjechał. To ważna informacja i należy ostrzec innych rodziców - opisuje pani Jagoda.

Do naszej redakcji zgłosiła się również pani Monika, która potwierdziła, że takich zdarzeń było więcej. - We wtorek około godz. 18 synek mojej znajomej również był wabiony cukierkami do ciemnego samochodu typu kombi. Kiedy chłopiec odmówił, mężczyzna od razu odjechał - opowiada czytelniczka Monika.

Rodzice obawiają się o bezpieczeństwo swoich dzieci i ostrzegają innych, aby uważali na swoje pociechy. Tym bardziej, że podejrzane auto kręci się w okolicy już od dłuższego czasu. Natomiast rodzice są wyczuleni, po tym we wrześniu 2018 roku został zatrzymany 41-letni mężczyzna, który przez kilka miesięcy na osiedlu Górczyn i Manhattan obserwował dzieci oraz robił im zdjęcia - czy to na placu zabawy czy nawet na balkonie. Rodzice obawiali się, że 41-latek może być pedofilem. Natomiast prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut związany z uporczywym nękaniem.

Jeżeli ktoś zobaczy niepokojącą sytuację lub jeżeli będzie świadkiem tego, jak nieznany mężczyzna zwabia dziecko do samochodu, powinien zgłosić sprawę na policję. Lepiej zapobiegać, niż dopuścić do tragedii.

- Póki co, nie otrzymaliśmy zgłoszenia w takiej sprawie. Dlatego też prosimy wszystkie osoby, które były świadkami takiego zdarzenia o kontakt z policją - komentuje Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.
Dziennikarzu! Jeżeli wykorzystujesz w swoich doniesieniach informacje, które przeczytałeś na naszym portalu – podaj proszę źródło. Szanuj naszą pracę!

Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże