Skazani na przesiadki

8 listopada 2018, 17:53, Marcin Kluwak
fot. archiwum
Niska frekwencja w pociągach odjeżdżających z Gorzowa oraz modernizacja linii Szczecin – Poznań. To główne przyczyny ograniczenia w kursowaniu pociągów dalekobieżnych z naszego miasta. Od 9 grudnia wyjazd z Gorzowa będzie jeszcze trudniejszy.

Wszystko wskazuje na to, że przez kolejne lata będziemy zmuszeni do podróżowania w głąb kraju z przesiadką. Kończąca się modernizacja estakady kolejowej miała sprawić, że Gorzów awansuje z kolejowego „zaścianka” nieco wyżej. Były też szumne zapowiedzi polityków. Najpierw przez Gorzów miały być poprowadzone Kolej Dużych Prędkości, a ostatnio rządzący świętowali planowaną elektryfikację linii 203. Jak do tej pory, wszystko to, to tylko kiełbasa wyborcza, na którą nabierają się kolejne pokolenia podróżnych. Rzeczywistość jest zupełnie inna. Często opóźniona, bardzo często przepełniona po brzegi, a już na pewno z przesiadką.

Z nowego rozkładu jazdy znikają dwa pociągi. Pierwszy to nocny łącznik do TLK Uznam. W związku z modernizacją na tzw. linii poznańskiej pociąg ten ze Szczecina będzie kursował zmienioną trasą przez Kostrzyn i Rzepin. W pierwotnych planach było uruchomienie łącznika do Kostrzyna, jednak ostatecznie przewoźnik się na to nie zdecydował. - Na decyzję dotyczącą likwidacji łącznika z Gorzowa miała wpływ również niska frekwencja w tym pociągu – wyjaśnia Agnieszka Serbeńska, rzecznik prasowy PKP Intercity.

Drugi pociąg, a raczej łącznik to dwa wagony do IC Mehoffer. Tu również główną przyczyną likwidacji tego połączenia jest konieczność zmiany trasy właściwego pociągu. Mehoffer od grudnia także pojedzie przez Kostrzyn i Rzepin.

Tak więc wyjazd z Gorzowa w inne rejony naszego kraju będzie od grudnia jeszcze bardziej skomplikowany. Flixbus zawiesił na czas nieokreślony kursowanie porannego autobusu do Krakowa przez Wrocław (więcej o tym piszemy TUTAJ), a PKP Intercity likwiduje nocne połączenie do Warszawy i poranne na południe Polski. Natomiast PKP PLK, w ramach modernizacji estakady kolejowej remontuje nieużywany od wielu lat 2 peron gorzowskiego dworca kolejowego. Dzięki temu stacja miała obsłużyć większą ilość pociągów w kierunku Krzyża. Jak zauważają nasi czytelnicy, w rozkładzie jazdy w ciągu dnia będą dwie ponad 3-godzinne przerwy w kursowaniu składów w tym kierunku. - Obiecano nam czwartą parę pociągów regio do Poznania i miały być to pociągi 3-członowe. Jak na razie to tych pociągów jest mniej, niż więcej – pisze nasz czytelnik Marek.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x
Praca!