Wszedł do wody i utonął

4 sierpnia 2018, 22:23, red
fot. archiwum
W sobotni wieczór przez kilka godzin nad jeziorem w Gliniku koło Gorzowa trwały poszukiwania mężczyzny, którzy wszedł do wody razem ze swoimi znajomymi, ale już z nimi nie wyszedł na brzeg. W poszukiwania zaangażowana była straż pożarna, w tym grupa nurków.

W sobotę 4 sierpnia po godz. 20 gorzowska straż pożarna otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie, który miał wejść do jeziora w miejscowości Glinik i już z niego nie wyjść. Na miejsce zostały wysłane trzy zastępy straży pożarnej oraz grupa nurków.

- Mężczyzna razem ze swoimi wszedł do wody, ale po dwóch godzinach już z niej nie wyszedł. Podejrzewamy, że mężczyzna mógł utonąć. Dlatego do poszukiwań została zaangażowana grupa nurków – mówi Bartłomiej Mądry, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.

Po ponad dwóch godzinach poszukiwań akcja została przerwana ze względu na słabą widoczność. Straż pożarna przystąpi do przeszukiwania dna jeziora w niedzielę.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x
Praca!