Asfalt znów „płynie” pod Gorzowem [film]

27 lipca 2018, 16:08, red
W piątek 27 lipca na drodze wojewódzkiej nr 132 doszło do kolejnej sytuacji w której asfalt pod wpływem wysokiej temperatury zaczął się topić. Służba drogowa zajęła się doraźnym naprawianiem jezdni, w której zaczęły się tworzyć dziury.

Po raz kolejny pod wpływem wysokiej temperatury warstwa ścieralna asfaltu na drodze wojewódzkiej nr 132 zaczyna się topić i przyklejać do kół samochodów. Jak przyznaje nasz czytelnik Rafał, najgorzej jest w Łupowie, Jeninie i na obwodnicy Witnicy.

- Asfalt dosłownie się topi, a służba drogowa sypie jezdnię jakimiś kamykami, które robią tylko więcej szkód. Świeżo wysypane kamyki wylatują spod kół i uszkadzają karoserię samochodu – podkreśla pan Rafał.

Służba drogowa zajmuje się doraźną naprawą jezdni poprzez doziarnianie asfaltu, tak aby zniwelować dziury, które powstały w drodze. Kierowcy jadący DW 132 muszą liczyć się z utrudnieniami i ruchem wahadłowym.

- Jest to zjawisko tak zwanego pocenia się nawierzchni. Chodzi o to, że emulsja którą jezdnia została spryskana pod wpływem wysokiej temperatury uplastycznia się i wychodzi na powierzchnię kruszywa, którym droga została posypana. Powoduje to efekt śliskiej, mokrej nawierzchni. Jest to warstwa około 2 cm, a koła samochodów wyciągają tę nawierzchnię – tłumaczy Monika Antczak, kierownik Rejonu Dróg Wojewódzkich w Kłodawie

Piątkowa sytuacja, to zjawisko w znacznie mniejszej skali, niż to co działo się 22 maja 2018 roku na obwodnicy Witnicy. Wówczas droga na odcinku około 1 kilometra została zamknięta.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x
Praca!