Pech nie opuszcza gorzowskiej Stali

17 kwietnia 2018, 19:05, red
fot. archiwum
Pecha ma gorzowska Stal już na samym początku sezonu zasadniczego. Po kontuzji Czerniawskiego potem Vaculika, teraz kevlar na kołek będzie musiał zawiesić Rafał Karczmarz. Młody zawodnik Cash Broker Stal Gorzów złamał w Rybniku obojczyk.

Do wypadku z udziałem zawodnika gorzowskiej Stali doszło podczas 8. wyścigu. Na tylne koło Rafała Karczmarza najechał Damian Pawliczak z Falubazu Zielona Góra. Po upadku Karczmarz o własnych siłach wszedł do karetki, która pojawiła się na torze. Bo dokładniejszym badaniu, lekarze zdecydowali, że reprezentant Cash Broker Stali Gorzów zostanie przetransportowany do najbliższego szpitala. Tam po prześwietleniu okazało się, że Karczmarz ma złamany obojczyk.

Oznacza to, że junior Stali będzie musiał pauzować przez minimum 2 tygodnie. Jest to dość kłopotliwa sytuacja dla działaczy i sztabu szkoleniowego, bo zespół został tylko z jednym młodzieżowcem zdolnym do jazdy. Jest nim Alan Szczotka.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże