Wjechała na „czerwonym” i uderzyła w motocyklistę

6 kwietnia 2018, 10:12, ak
fot. Monika Drożdżewska
Do niebezpiecznego wypadku doszło w piątek w centrum Gorzowa. Kierująca volkswagenem wjechała na czerwonym świetle i zderzyła się z prawidłowo jadącym motocyklistą. Na miejsce zostało wezwane pogotowie oraz policja.

W piątkowe przedpołudnie 6 kwietnia około godz. 10 doszło do wypadku w centrum Gorzowa. Informacje otrzymaliśmy od czytelników na nasz nowy numer telefonu alarmowego 45 00 66 400.

Na skrzyżowaniu ul. Chrobrego i Sikorskiego doszło do zderzenia samochodu osobowego marki volkswagen golf i motocyklisty jadącym na motocyklu marki kawasaki. Jak relacjonują świadkowie wypadku, kobieta jechała ul. Sikorskiego od strony Urzędu Miasta i wjechała na skrzyżowanie na czerwonym świetle, przez co uderzyła w prawidłowo jadącego motocyklistę, który poruszał sę ul. Chrobrego od strony mostu Staromiejskiego.

- 37-letnia kierująca golfem tłumaczyła się, że wjechała na skrzyżowanie, ponieważ zobaczyła zieloną strzałkę. Chociaż tak naprawdę zielona strzałka dotyczy tylko skrętu w prawo, to kobieta postanowiła pojechać na wprost przez skrzyżowanie, przez co doprowadziła do zderzenia z 43-letnim motocyklistą - komentuje Marek Waraksa, naczelnik wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Siła uderzenia była tak duża, że mężczyzna jadący na motocyklu został odrzucony z maszyny na kilka metrów. Na szczęście motocyklista podniósł się o własnych siłach, jednak nie wiadomo czy nie odniósł obrażeń wewnętrznych. Mężczyzna został zabrany karetką pogotowia do szpitala - uskarża się na ból brzucha.

- Na miejscu pracują policjanci, którzy prowadzą czynności pod wypadek. Jeżeli obrażenia mężczyzny będą powyżej 7 dni, wówczas zostanie skierowany wniosek do sądu o ukaranie 37-letniej kobiety. Natomiast jeżeli całe zdarzenie zostanie ostatecznie zakwalifikowane jako kolizja, wtedy kierująca golfem zostanie ukarana mandatem. Należy pamiętać, że ładna pogoda nie zwalnia nas z myślenia za kierownicą i zachowania ostrożności na drodze - tłumaczy Waraksa.

Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x
Praca!