Sekundy od tragedii na przejeździe kolejowym [film]

23 marca 2018, 09:29, red
fot. KWP
Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło na przejeździe kolejowym w Dobiegniewie w powicie strzelecko-drezdeneckim. To tutaj mimo podniesionych rogatek rozpędzony pociąg przejechał w miejscu, gdzie tory kolejowe krzyżują się z drogą. Tylko dzięki czujności i przezorności kierowców nie doszło do tragedii.

Wydaje się, że podniesione rogatki na przejeździe kolejowym, to gwarancja bezpiecznego przejazdu. Jak pokazuje sytuacja z środy 21 marca z Dobiegniewa, nie zawsze tak jednak jest. To właśnie w tej miejscowości około godziny 16:30 samochody oczekiwały przed opuszczonymi rogatkami, aby przejechać przez przejazd kolejowy.

W pewnym momencie rogatki podniosły się, dając w ten sposób sygnał, że kierowcy mogą przejechać na drugą stronę. Jednak pomimo podniesionych rogatek pociąg towarowy przejechał tuż przed samochodami. Sytuacja była bardzo poważna, bo rozpędzony pociąg od jednej z osobówek dzieliło naprawdę niewiele. Mając w świadomości skutki wypadków z udziałem samochodów i pociągów, mogło dojść do dużej tragedii.

Na szczęście kierowca osobówki wykazał się dużą czujnością i mimo podniesionych rogatek obserwował, to co się dzieje dookoła. Widząc nadjeżdżający pociąg w ostatniej chwili zatrzymał samochódi uniknął zderzenia. Całą sytuację nagrała kamera w jego aucie. Ale warto podkreślić również przytomne zachowanie kierowcy z naprzeciwka, który ostrzegał mrugając światłami o nadjeżdżającym pociągu.

- Dzięki nagraniu wszystko widać jak na dłoni. Dotarło  ono również do strzeleckich policjantów, którzy wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia oraz to dlaczego do niego w ogóle doszło. Śledczy wykonali już szereg czynności procesowych. Wiemy już, że dróżniczka była trzeźwa. Natomiast policjanci wciąż dokładnie sprawdzają czy wina za to zdarzenie to czynnik ludzki czy awaria rogatek. Dlatego prowadzone są czynności pod kątem art. 160 kodeksu karnego - podkreśla Marcin Maludy, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Nagranie prezentujemy, aby przestrzec wszystkich, że nawet w sytuacjach, które wydają się klarowne należy zachować czujność i ograniczone zaufanie. Musimy mieć świadomość, że urządzenia techniczne lub ludzie odpowiedzialni za ich obsługę też mogą się pomylić. 

-  Specjalna komisja wyjaśni przyczyny incydentu związanego z obsługą rogatek, na przejeździe kolejowo-drogowym w miejscowości Dobiegniew 21 marca br. około godziny 16:30. Pracownik pełniący służbę na posterunku był trzeźwy i miał przebyte wszystkie niezbędne szkolenia i egzaminy. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. zwracają szczególna uwagę na przygotowanie pracowników do pełnienia obowiązków na stanowiskach związanych z ruchem kolejowym. W 2017 r. ponad 27 000 pracowników odpowiedzialnych za bezpieczne przejazdy pociągów było szkolonych i przygotowywanych do sprawnego prowadzenia ruchu. Rocznie około 1400 kolejarzy ćwiczy na symulatorze właściwe decyzje w najtrudniejszych sytuacjach. 2500 dróżników odbyło w ubiegłym roku dodatkowe szkolenia na przejazdach kolejowo-drogowych. To osoby zatrudnione na posterunkach wyposażonych w nowy system wspomagania dróżnika przejazdowego, który szczegółowo informuje o przejeżdżających pociągach - komentuje Zbigniew Wolny, rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x