Alarm bombowy na Walczaka

18 marca 2018, 06:46, red
fot. czytelnik Kacper
W nocy z soboty na niedzielę mieszkańcy jednego z bloków przy ul. Walczaka musieli opuścić swoje mieszkania, ponieważ przed klatką schodową znaleziono podejrzaną walizkę. Po godzinnej akcji okazało się, że w walizce nie ma żadnej niebezpiecznej substancji czy też bomby.

Informację o zdarzeniu oraz zdjęcie otrzymaliśmy od naszych czytelników na facebookowym profilu gorzowianin.com.

Około godz. 23.50 w nocy z soboty 17 marca na niedzielę 18 marca gorzowska policja została postawiona na nogi. Wszystko przez pozostawioną walizkę przed wejściem na jedną klatek schodowych w bloku przy ul. Walczaka 51.

Policjanci dostali wezwanie o walizce z nieznaną substancją, w której mogły być materiały wybuchowe. Służby podjęły decyzję o ewakuacji mieszkańców z klatki gdzie znaleziono walizkę, do czasu ustalenia co znajduje się w środku. Ponadto patrole policji zablokowały drogę w rejonie skrzyżowania ul. Walczaka z Szarych Szeregów. Dla mieszkańców, którzy po północy musieli opuścić swoje mieszkania został podstawiony autobus.

Na miejsce przyjechały służby, które zajęły się sprawdzeniem zawartości walizki. Okazało się, że w środku nie ma żadnych niebezpiecznych substancji czy też bomby.

- Sprawdzeniem walizki, która została pozostawiona przed klatką zajęli się policyjni pirotechnicy. Okazało się, że w środku znajdują się rzeczy osobiste - komentuje Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Około godz. 1 w nocy mieszkańcy mogli wrócić do swoich domów.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x
Praca!