Śmieciowy problem na osiedlach

16 stycznia 2018, 12:55, red
fot. czytelniczka Klaudia
Do końca tego tygodnia sytuacja związana z odbiorem odpadów na terenie Gorzowa będzie uporządkowana - zapewniła dyrektor biura MG6 podczas spotkania z prezydentem miasta Jackiem Wójcickim. Póki co, w wielu miejscach w mieście śmieci wysypują się z altan śmietnikowych.

Do naszej redakcji gorzowianin.com napisała pani Klaudia, która jest oburzona sytuacją przy ul. Danuty Siedzikówny „Inki” (dawna ul. 9 Maja). - Stan śmieci stale się pogarsza, bo odpady nie są wywiezione, a nowych przybywa – podkreśla nasza czytelniczka.

Taki obraz śmieci wysypujących się nie tylko z pojemników na odpady, ale również z altan śmietnikowych możemy zauważyć wciąż na gorzowskich osiedlach.

Dlatego też prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki w związku z niepokojącymi informacjami, dotyczącymi zbiórki odpadów w kilku miejscach na terenie miasta spotkał się z dyrektorem biura Związku Celowego Gmin MG-6.

W czasie spotkania, prezydent i dyrektor biura omówili bieżącą sytuację oraz rozmawiali o sposobie rozwiązania problemu, który jest wynikiem braku porozumienia między odbiorcami śmieci, firmą Laguna i Eneris. Ta pierwsza świadczyła swoje usługi do 6 stycznia br. druga, zgodnie z umową, przejęła jej obowiązki od 8 stycznia i odpowiada za sprawne przeprowadzenie zmian, związanych z nowymi przepisami.

Laguna do końca miesiąca ma czas na odbiór swoich pojemników. Eneris tymczasem ma problem z postawieniem swoich, bo w miejscu gdzie powinny znaleźć się docelowo, wciąż stoją pojemniki Laguny. Po rozmowach z dyrektor biura MG 6, obie firmy zadeklarowały „że dojdą do porozumienia”.

Dyrektor biura otrzymała zapewnienie od firmy Laguna, że swoje pojemniki z odpadami będzie odbierać na bieżąco, realizując w pierwszej kolejności „najtrudniejsze przypadki”, natomiast Eneris zapewnił, że do końca tygodnia sytuacja będzie doprowadzona do stanu docelowego. Aktualnie w II sektorze (północnej część Gorzowa)​ rozstawiła ponad 9 tysięcy pojemników.

- Prezydent wyraził zrozumienie dla okresu przejściowego, w jakim znalazł się nowy odbiorca, niemniej jednak obecna sytuacja mocno odbiega od normy i budzi sporo zastrzeżeń. Dyrektor biura Katarzyna Szczepańska zapewniła, że jeśli sytuacja nie zostanie do tego czasu uregulowana, skorzysta z sankcji przysługujących zamawiającemu w stosunku do jednej i drugiej firmy – opowiada Marta Liberkowska, dyrektor wydziału informacji i promocji Urzędu Miasta.


Podziel się


Komentarze




Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x
Praca!