Kolejne miliony na modernizację stadionu Stali?

12 grudnia 2017, 16:24, mk
fot. archiwum
Stal Gorzów ponownie otrzymała warunkową licencję na starty w Ekstralidze. Okazuje się, że klub będzie musiał po raz kolejny wyciągnąć dłoń po pieniądze do magistratu. Obiekt przy Śląskiej w Gorzowie znowu nie spełnia wciąż rosnących wymagań zarządzających liga żużlową.

6 grudnia odbyło się posiedzenie zespołu ds. Licencji dla Klubów Ekstraligi Żużlowej. Tylko jeden klub na osiem uzyskał licencję zwykłą. Jest to WTS Sparta Wrocław. Pozostałe kluby – w tym także gorzowska Stal otrzymały licencję warunkową. Dla kibiców nic się nie zmienia. Rozgrywki nie są zagrożone. To jednak zła wiadomość dla budżetu miasta, a raczej dla zarządzającego obiektem, czyli gorzowskiego OSiR-u.

Okazuje się, że po raz kolejny trzeba będzie ponownie modernizować stadion. Stadion, który został prawie całkowicie przebudowany w latach 2007-2011 za bagatela – 40 milionów złotych i to wyłącznie z miejskich pieniędzy (źródło ibiss.pl). Co więcej, w ubiegłym sezonie na poprawę oświetlenia zgodnie z wymogami prywatnej stacji telewizyjnej wydano ponad 300 tysięcy złotych.

To jednak za mało. W rozmowie z jedną z lokalnych stacji radiowych, prezes gorzowskiej Stali – Ireneusz Maciej Zmora przyznał, że aby dostać zwykłą licencję, trzeba zainwestować kolejne pieniądze. - Musimy wykonać kosztowne prace na obiekcie. Poprawić oświetlenie, zakupić plandekę i zamontować do połowy prostej bandę absorbującą energię kinetyczną – mówił prezes Stali.

Jakie to są koszty? Jeżeli poprawa samego oświetlenia kosztowała w ubiegłym sezonie 300 tysięcy złotych, to koszt obecnych prac może przekroczyć nawet milion złotych. Klub z Gorzowa będzie miał na spełnienie rosnących wymagań rok lub maksymalnie dwa lata. Prezes Zmora nie ukrywa, że liczy w tej sprawie na pomoc właściciel obiektu, którym jest gorzowski OSiR, czyli spółka miejska.

To dopiero początek listy życzeń klubu z Zawarcia. Cały czas ważą się losy organizacji Grand Prix w Gorzowie na następne lata. Obecna umowa Gorzowa z BSI na organizację zawodów Grand Prix kończy się w 2018 roku, wtedy na gorzowskim stadionie zobaczymy po raz ostatni najlepszych żużlowców walczących o tytuł indywidualnego mistrz świata. Za trzy turnieje Grand Prix w latach 2016-18 oraz organizację DPŚ w 2019 roku miasto zapłaciło kwotę ponad 950 tysięcy funtów brutto, czyli ponad 4,4 mln zł. A od 2010 roku, czyli od pierwszego turnieju GP w Gorzowie – kwotę około 15 mln zł.


Podziel się


Komentarze




Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże