Trzy dziewczynki ofiarami pedofila

11 grudnia 2017, 14:02, ak
fot. Anna Kluwak
Ta sprawa wstrząsnęła całą Polską – spod szkoły zostaje uprowadzona 8-letnia dziewczynka, mężczyzna wywozi dziecko do lasu, gdzie brutalnie je gwałci. W trakcie prowadzonego śledztwa udało się ustalić, że pedofil usiłował również zgwałcić dwie inne dziewczynki.

Wszystko działo się w czwartek 14 września w miejscowości Bierzwnik w województwie zachodniopomorskim. Pod szkołę podstawową podjeżdża biały bus opel movano, kierujący nim mężczyzna zaczepia 8-letnią dziewczynkę i oferuje jej podwiezienie do domu.

Ostatecznie mężczyzna wywozi dziecko do lasu koło Dobiegniewa, gdzie brutalnie je gwałci. 21-letni Grzegorz S. jest wówczas pod wpływem alkoholu. Dziewczynka zostaje następnie wyrzucona w Dobiegniewie, udaje się jej skontaktować z rodziną. 8-latka trafia do szpitala na badania.

W sobotę 16 września o godz. 6 rano do domu Grzegorza w małym Lubiewie koło Drezdenka wkraczają antyterroryści. Mężczyzna zostaje zatrzymany. Jeszcze tego samego dnia jest przesłuchany przez prokuratora z Gorzowa, ponieważ sprawa została przejęta przez Prokuraturę Okręgową w Gorzowie. Wówczas 21-latek usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczył uprowadzenia 8-letniej dziewczynki i gwałtu ze szczególnym okrucieństwem. Natomiast drugi, prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu.

Jeszcze we wrześniu śledczy nie wykluczali, że Grzegorz S. mógł dopuścić się innych przestępstw seksualnych w przeszłości. Niestety te przypuszczenia się potwierdziły. Prokuratura Okręgowa w Gorzowie postawiła 21-latkowie dwa kolejne zarzuty. Mężczyzna odpowie za usiłowanie zgwałcenia oraz za pozbawienie wolności i usiłowanie zgwałcenia. - W pierwszym przypadku chodzi o nieco starszą dziewczynkę, którą usiłował porwać zanim jego ofiarą padła 8-latka z Bierzwnika. Ta jednak nie dała się namówić i nie wsiadła do auta. Dlatego postanowił działać do skutku i niestety udało mu się zwerbować ofiarę. Z kolei drugi przypadek miał miejsce jeszcze w sierpniu na terenie województwa wielkopolskiego. Wówczas Grzegorz S. porwał i usiłował zgwałcić 14-letnią dziewczynkę - opowiada Roman Witkowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.

Mężczyźnie grozi do 15 lat więzienia. W niedzielę 17 grudnia kończy mu się tymczasowy areszt, dlatego też prokurator prowadzący sprawę, będzie wnioskował o przedłużenie aresztu o kolejne trzy miesiące. Co istotne, białego opla movano którym mężczyzna porywał dziewczynki nie został do tej pory odnaleziony.


Podziel się


Komentarze




Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże