Zakleszczył palce w syfonie. Interweniowała straż

11 grudnia 2017, 08:56, ak
fot. archiwum
W niedzielny wieczór strażacy z Gorzowa zostali wezwani do mężczyzny, który zaklinował palce w syfonie od brodzika. Cała akcja ratunkowa trwała ponad dwie godziny.

Informację o akcji straży pożarnej przy ul. Batalionu Zośki (dawnej Armii Ludowej) otrzymaliśmy od czytelników na nasz numer alarmowy 515 016 102. Okazało się, że straż nie wyjechała do żadnego pożaru, ale do bardzo nietypowej interwencji.

Dyżurny gorzowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie w niedzielę 10 grudnia o godz. 21.30 dotyczące mężczyzny, który podczas próby udrożnienia syfonu w brodziku zakleszczył dwa palce, a samodzielne próby uwolnienia palców nie przyniosły skutku. Dlatego też na miejsce został wysłany jeden zastęp straży pożarnej.

- Działania strażaków polegały na zdemontowaniu kabiny prysznicowej oraz brodzika. Następnie przystąpiono do przecięcia syfonu za pomocą brzeszczota oraz przecinaczek. Po rozcięciu syfonu palce polano olejem spożywczym i uwolniono – opowiada Bartłomiej Mądry, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.

Akcja strażaków trwała ponad dwie godziny. Poszkodowany mężczyzna odmówił pomocy lekarskiej  


Podziel się


Komentarze




Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże