We Wrocławiu horror do ostatnich sekund

26 listopada 2017, 18:05, mk
Ta, która kiedyś zdobywała punkty dla Gorzowa, teraz wydziera zwycięstwo dla Ślęzy. Sharnee Zoll-Norman prowadzi swój zespół do zwycięstwa, a gorzowianki skazuje na kolejną z rzędu porażkę.

To była koszykówka na najwyższym poziomie. Mecz był zacięty od samego początku. Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk – szczególnie w ostatniej kwarcie. W meczu pełno było nieoczekiwanych zwrotów akcji. 6 minut przed końcem meczu za 3 punkty rzuciła Rystikava i gorzowianki doprowadziły do remisu (63:63). Po 1 celnym rzucie osobisty Aleksandry Pawlak gorzowianki wyszły nawet na 1-punktowe prowadzenie. Na minute i 30 sekund przed końcem po raz kolejny zza linii 6,75 metra rzuca Aleksandra Pawlak, wyrównując wynik spotkania na 67:67. Na to jednak szybko odpowiedziały wrocławianki, rzucając za 2 punkty. Na dodatek, 39 sekund przed końcem sędziowie odgwizdali faul w ataku Ristykavy. Kolejny remis (69:69) to zasługa A. Prezelj, która to na 7 sekund przed końcem przedziera się pod kosz wrocławianek i zdobywa punkty. Spotkanie w znakomitym stylu kończy Sharnee Zoll-Norman, dosłownie kopiując akcję gorzowianki. Na doprowadzenie do dogrywki zabrakło już czasu.

1KS Ślęza Wrocław – InwestInTheWest AZS AJP Gorzów 69:67 (17:17, 21:15, 20:25, 13:12)
Najwięcej punktów dla AZS AJP zdobyły: Misiek 19, Pawlak 16, Swords 13, Prezelj 9.


Podziel się


Komentarze




Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże