Kostrzyn: Samochód wpadł do Warty [zdjęcia]

23 listopada 2017, 09:41, mk
fot. Anna Kluwak
W Kostrzynie nad Odrą do Warty wpadł samochód. Miały być w nim dwie osoby. Informacje o tym zdarzeniu kostrzyńscy strażacy otrzymali kilka minut po godzinie 8 rano.

Jak mówią świadkowie, samochód - najprawdopodobniej marki volkswagen - płynął z nurtem rzeki. Auto przez kilka chwil utrzymywało się na powierzchni wody, później zniknęło. Od godziny 8 rano trwa zakrojona na szeroką skalę akcja poszukiwawcza. Trzy łodzie przeczesują rzekę. Strażacy wyposażeni są w echo-sondy i sonary. Na miejscu jest też grupa nurków, lecz zejdą oni pod wodę dopiero wtedy, kiedy samochód zostanie zlokalizowany.

Według wstępnych informacji, w pojeździe miały znajdować się dwie osoby. Nie wiadomo dlaczego samochód zjechał do rzeki. Policjanci szukają świadków, aby ustalić wszelkie okoliczności tego zdarzenia.

AKTUALIZACJA

godz. 10.30 - Po upływie dwóch godzin od zdarzenia, zgodnie z procedurami akcja ratunkowa została zamieniona w akcję poszukiwawczą. Woda jest bardzo zimna, przez co szybko dochodzi do hipotermii i w takich warunkach trudno przeżyć. Akcja nie jest łatwa ze względu na wysoki stan wody i ograniczone pole widzenia nurków - komentuje Grzegorz Rojek, zastępca komenda Komendy Miejskiej PSP w Gorzowie.

godz. 11.00 - Samochód został zlokalizowany na dnie rzeki i zabezpieczony przez nurków. Strażacy czekają na przyjazd specjalistycznego dźwigu, który ma wyciągnąć auto na brzeg. Póki co, służby nie chcą komentować tego czy rzeczywiście w środku znajdowały się dwie kobiety.

godz. 12.05 -  W samochodzie znajdują się ciała dwóch osób. Auto osiadło na dnie rzeki na głębokości około 4,5-5 metrów. Ze względu na silny prąd rzeki, nurkowie nie podjęli się wyciągnięcia ciał z pojazdu, tylko czekają na przyjazd specjalistycznego dźwigu ze Świebodzina, który wydobędzie auto na brzeg. 

Fotoreportaż



Podziel się


Komentarze




Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże