Parada motocykli na pożegnanie sezonu

10 października 2017, 10:02, ak
W sobotę ulicami Gorzowa przejadą setki motocykli. Wszystko w ramach tradycyjnego zakończenia sezonu motocyklowego. Start parady o godz. 13.30 z parkingu przy ul. Targowej.

- Z każdym rokiem ranga naszej imprezy rośnie i stała się już tradycją w Gorzowie. Cieszy nas to, że zarówno na rozpoczęciu sezonu, jak i na zakończeniu pojawia się coraz więcej motocyklistów z różnych części naszego kraju, nie tylko z naszego województwa – mówił podczas ostatniej imprezy Jacek „Yapa” Sterżeń, organizator parady.

Impreza wpisała się już na stałe w kalendarz najważniejszych wydarzeń motoryzacyjnych na zachodzie Polski. Dzięki temu w przejeździe przez miasto bierze udział blisko 1000 motocyklistów zarówno z całego województwa lubuskiego, jak i zachodniopomorskiego czy wielkopolskiego.

Zakończenie sezonu motocyklowego odbędzie się w sobotę 14 października, jednak motocykliści zbiorą się na parkingu GRH przy ul. Targowej, a nie tak jak do tej pory na bulwarze. Zbiórka motocyklistów na Zawarciu o godz. 12.

Motocykliści wyruszą na ulice Gorzowa o godz. 13.30 i przejadą następującą trasą: wyjazd z placu w ul. Woskową, następnie przejazd do ul. Przemysłowej w kierunku mostu Staromiejskiego i ul. Chrobrego. Następnie motocykliści skręcą w ul. Wybickiego i ul. Kosynierów Gdyńskich, przejadą do skrzyżowania i skręcą w prawo w ul. Roosevelta. Kolejno pokonają Al. ks. Andrzejewskiego, rondo Piłsudskiego, ul. Piłsudskiego, ul. Górczyńską i skręcą w prawo w ul. Walczaka. Po dojeździe do ronda Ofiar Katynia pojadą ul. Pomorską, Podmiejską i Trasą Nadwarciańską do ronda Kasprzaka. Na rondzie skręcą w ul. Koniawską, następnie ul. Grobla i dojadą do Wału Okrężnego, gdzie będzie meta parady, a na uczestników czekać będzie ognisko i konkursy.

Tradycją jest to, że impreza jest charytatywna. Dlatego też podczas trwania ogniska wolontariusze z Fundacji Mam Marzenie zbierać będą pieniążki dla 16 letniego Michała którego marzeniem jest wyjazd do Sopotu. Fundacja Mam Marzenie przygotuje kiełbaski na ognisko które można będzie nabyć za symboliczną złotówkę, a cała zebrana kwota trafi do Michała. Równolegle zbierane będą nakrętki dla drugiego dziecka - 2 letniego Antosia, który cierpi na zespół krótkiego jelita. Nie chodzi i nie mówi. Nakrętki mają wesprzeć rehabilitację 2 latka.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x
Praca!