Gorzowianin zatrzymał pijanego kierowcę na S3

25 września 2017, 11:49, ak
fot. archiwum
W poniedziałek mieszkaniec Gorzowa zauważył pijanego kierowcę na trasie S3. Mężczyzna postanowił powiadomić o wszystkim policję, a sam jechać za nieodpowiedzialnym kierowcą terenowej hondy. Po obywatelskim zatrzymaniu okazało się, że kierowca jest kompletnie pijany.

Wszystko działo się w poniedziałek 25 września około godz. 5.30 na drodze ekspresowej S3. Nasz czytelnik Mariusz jechał trasą S3 z Gorzowa w kierunku Skwierzyny. W pewnym momencie zauważył przed sobą pijanego kierowcę terenowej hondy.

- Zadzwoniłem na policję i zgłosiłem, że przede mną jedzie prawdopodobnie pijany kierowca, który stwarzał bardzo duże zagrożenie na drodze, a momentami pędził nawet 180 km/h. Postanowiłem pojechać za mężczyzną. Ten, kiedy zorientował się, że jedziemy za nim, zawrócił na węźle koło Skwierzyny i zaczął uciekać w kierunku Gorzowa. Oczywiście pojechałem za nim – opowiada czytelnik Mariusz.

Gorzowianin wspólnie z policją, z którą był cały czas w kontakcie zatrzymał kierowcę hondy na obwodnicy Gorzowa. - Mężczyzna po wyjściu z samochodu ledwo co trzymał się na nogach, cały czas się zataczał – podkreśla czytelnik.

Okazało się, że rzeczywiście kierowca hondy jest kompletnie pijany. - 56-letni mężczyzna miał w swoim organizmie 2,5 promila alkoholu. Nieodpowiedzialny kierowca straci prawo jazdy oraz odpowie przed sądem za prowadzenie pojazdy pod wpływem alkoholu. Grozi mu do 2 lat więzienia - komentuje Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.


Podziel się


Komentarze




Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże


x
Warta Residence Gorzów Wielkopolski