Drugie podejście do wylotówki z Gorzowa nieudane

12 września 2017, 11:20, ak
fot. Anna Kluwak
Jeszcze przed tygodniem władze Gorzowa zapewniały, że bez względu na cenę, przetarg na rozbudowę drogi krajowej nr 22 zostanie rozstrzygnięty, a miasto dołoży do inwestycji. Jak się okazało, postępowanie zostało jednak unieważnione.

We wtorek 5 września odbyła się konferencja prasowa Urzędu Miasta Gorzowa i Miejskiego Zakładu Komunikacji w sprawie planu transportowego i najważniejszych inwestycji w mieście w najbliższych latach.

Podczas spotkania z dziennikarzami prezydent Jacek Wójcicki oraz wiceprezydent Artur Radziński zapewniali, że dwa duże przetargi – przebudowa ul. Sikorskiego wraz z budową deptaka oraz rozbudowa drogi krajowej nr 22 – zostaną rozstrzygnięte pomimo tego, że najniższe oferty przewyższają budżet miasta o kilka milionów złotych. Miasto miało w tym przypadku dołożyć te kilka milionów do wkładu własnego.

Ostatecznie przetarg na modernizację wschodniego wylotu drogi krajowej nr 22 od ronda Sybiraków do granic miasta został unieważniony. Miasto unieważniło postępowanie, ponieważ oferta z najniższą ceną przewyższa kwotę, która została przeznaczona na inwestycję. Magistrat miał w budżecie zapisane 52 mln 488 tys. zł, natomiast najniższa oferta, którą złożyło konsorcjum Balzola Polska wynosiła 61 mln 850 tys. zł, czyli przewyższała środki o ponad 9 mln 361 tys. zł. W uzasadnieniu unieważnienia przetargu czytamy, że magistrat nie może zwiększyć tej kwoty do ceny najkorzystniejszej oferty.

- To prawda, że jeszcze tydzień temu byliśmy skłonni, aby zaakceptować tę propozycję. Jednak ostatecznie zdecydowaliśmy, że miasto nie dołoży tych ponad 9 mln zł do inwestycji i po prostu unieważnimy przetarg. Nowe postępowanie ogłosimy jeszcze w tym roku, w którym obniżymy wymagania, tak aby do przetargu mogło zgłosić się więcej firm. Mamy świadomość, że to wszystko wydłuży się o kilka miesięcy, jednak są to miesiące zimowe. To oznacza, że nowego wykonawcę będziemy mogli wybrać w pierwszym kwartale przyszłego roku i na wiosnę ruszyć z pracami – komentuje Artur Radziński, wiceprezydent Gorzowa.

Miasto otrzymało na tę inwestycję ministerialne dofinansowanie w wysokości 49 mln zł i na szczęście go nie straci, ponieważ termin zakończenia inwestycji jest dosyć odległy. Sama ul. Walczaka w kierunku na Strzelce ma być rozbudowana nie szybciej, niż w 2019 roku.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże