Na Kostrzyńską jeszcze poczekamy

23 sierpnia 2017, 10:43, ak
fot. Marcin Kluwak
Szykują się kolejne opóźnienia, jeżeli chodzi o rozpoczęcie przebudowy ul. Kostrzyńskiej w Gorzowie. Wszystko przez odwołania firm uczestniczących w przetargu. Chociaż magistrat przeanalizował ponownie oferty, to wciąż nie można podpisać umowy z wykonawcą.

Pierwotnie prace przy przebudowie ul. Kostrzyńskiej miały rozpocząć się w czerwcu 2017 roku. Jednak na drodze stanął mech i nietoperze, co spowodowało przesunięcie terminu. Kiedy wydawało się, że remont będzie mógł się rozpocząć pod koniec wakacji, pojawiły się problemy formalne.

Na przebudowę ul. Kostrzyńskiej magistrat przeznaczył 58 mln zł. Natomiast do przetargu zgłosiły się trzy firmy - konsorcjum Balzola Polska sp. z o.o. i Construcciones y promociones Balzola S.A. zaproponowała 54,7 mln zł, ZUE S.A. 58,5 mln zł oraz Strabag sp. z o.o. 64,8 mln zł.

Po przeanalizowaniu ofert, władze Gorzowa wybrały konsorcjum Balzola jako najkorzystniejszego oferenta. Od wyniku tego przetargu odwołała się firma ZUE S.A. z Krakowa, która zarzuciła konsorcjum Balzola rażąco niską cenę.

Krajowa Izba Odwoławcza wydała wyrok, w którym gorzowski magistrat musiał ponownie przeanalizować wszystkie oferty. Po sprawdzeniu ofert, komisja ponownie wybrała ofertę konsorcjum Balzola jako najkorzystniejszą. Wykonawca potwierdził spełnienie warunków udziału w postępowaniu, złożył ofertę zgodną z treścią Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia i uzyskał najwyższą ilość punktów w kryteriach, którymi kierował się zamawiający.

Niestety pomimo wybrania wykonawcy, władze Gorzowa wciąż nie mogą podpisać umowy z firmą Balzola. - Centralny Urząd Zamówień Publicznych ma 30 dni na odniesienie się do wyników rozstrzygnięcia przetargu ze względu na tę procedurę odwoławczą. Wszystko wskazuje na to, że dopiero we wrześniu będziemy mogli podpisać umowę z konsorcjum Balzola i przekazać plac budowy. W najlepszym wypadku prace na Kostrzyńskiej będą mogły rozpocząć się na początku października – tłumaczy Artur Radziński, wiceprezydent Gorzowa.

To oznacza, że dopiero w październiku zostanie również wyłączony ruch tramwajowy w całym mieście.  


Ankieta

Co sądzisz o przekładanym remoncie ul. Kostrzyńskiej?

  • To jest jakaś farsa, ten remont długo się nie rozpocznie34.08%
  • Nie wierzę już w żadne zapewnienia23.47%
  • Rozumiem te wszystkie procedury i czekam z niecierpliwością na rozpoczęcie prac16.89%
  • Zanim wyremontują drogę, zniszczę sobie auto25.56%
Ankieta zakończona. Dziękujemy!
Oddanych głosów: 669

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.


Podziel się


Komentarze




Zobacz także

Pozostałe wiadomości


Fotoreportaże